Nowy Nord Stream nie będzie ponad prawem UE
Europejskie regulacje utrudnią Moskwie szybkie rozpoczęcie przesyłu gazu podbałtyckim gazociągiem i zdominowanie rynku
Sąd w Düsseldorfie oddalił wczoraj wniosek spółki Nord Stream 2 AG o wyłączenie gazociągu spod reżimu unijnej dyrektywy gazowej. To kolejna już przegrana przez Rosjan bitwa o uniknięcie niekorzystnych dla nich regulacji. Taką samą decyzję wydała wcześniej Federalna Agencja Sieci (BNetzA). Utrzymanie jej w mocy oznacza m.in., że Rosja będzie mogła wykorzystywać tylko połowę przepustowości biegnącej pod Bałtykiem rury lub dopuścić do jej użytkowania konkurentów, co jest uznawane za mało prawdopodobne. Tak czy owak oznacza to osłabienie monopolistycznej pozycji Gazpromu, bo według ekspertów może uniemożliwić Rosjanom uniezależnienie się od tradycyjnych tras tranzytowych – biegnących przez Ukrainę oraz przez Białoruś i Polskę.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.