Ochrona niezależności sądów to nie hipokryzja
W poniedziałkowym wydaniu DGP ukazał się obszerny artykuł pana sędziego Łukasza Piebiaka ( „ Podw ó jne standardy i hipokryzja ” , 24 maja 2021 r.). Autor stwierdził w nim m.in., że najnowsze orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka i Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawach dotyczących niezależności sądownictwa jest wynikiem niebezpiecznego aktywizmu sądowego. Uważam, że tezy podnoszone przez sędziego Piebiaka oparte są na pewnych uproszczeniach i wymagają komentarza.
W swoim artykule Ł. Piebiak stwierdza m.in., że „Przez lata uważano, że kwestie dotyczące organizacji sądownictwa krajowego leżą poza zakresem kognicji obydwu tych ciał sądowniczych, wyznaczonych odpowiednio Traktatem (TUE) i Konwencją (EKPC)”. Czytelnik nieobeznany z orzecznictwem ETPC mógłby zatem dojść do wniosku, że dotychczas trybunał w Strasburgu w ogóle nie zajmował się kwestiami związanymi z organizacją sądownictwa i zmieniło się to dopiero, gdy zaczęły do niego napływać skargi związane z reformami wdrażanymi przez rząd Prawa i Sprawiedliwości. Byłby to jednak wniosek błędny.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.