Dziennik Gazeta Prawana logo

Polacy największym przeciwnikiem dyrektywy tytoniowej w całej Unii

1 lipca 2018

Już nie tylko przemysł tytoniowy sprzeciwia się zmianom, jakie Bruksela chce wprowadzić do dyrektywy tytoniowej. Nowych przepisów nie chcą przedstawiciele handlu, władze lokalne, organizacje pozarządowe, a także sami obywatele Polski.

Aż 24 tys. z 85 tys. nadesłanych do KE opinii pochodzi właśnie z naszego kraju. Jak przyznała Komisja Europejska, dotychczas nigdy w historii nie wpłynęło do niej tak wiele odpowiedzi i opinii w jednej sprawie. Sprzeciw ze strony różnych grup interesu i obywateli budzą przede wszystkim pomysł wprowadzenia jednolitych, jednokolorowych opakowań papierosów, zakaz ich ekspozycji w sklepach oraz zakaz stosowania dodatków do ich produkcji. Kontrowersyjny jest jednak również zakaz produkcji i używania tzw. bezdymnych wyrobów tytoniowych. Zalicza się do nich m.in. popularna na Kaszubach tabaka - obecnie jest to jedyny bezdymny produkt tytoniowy legalnie dostępny w Polsce.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.