Dziennik Gazeta Prawana logo

Asesor wygrywa w Luksemburgu

Choć asesorzy wrócili do sądów już ponad trzy lata temu, to nadal mają przeciwników. Tymczasem niczego złego w tej instytucji nie dopatrzył się na razie unijny trybunał

Spór o instytucję asesora sądowego toczy się w Polsce od lat. Jej przeciwnicy mówią o zbyt dużym wpływie władzy wykonawczej na proces nominacji asesorów. Ci, którzy są za, podkreślają, że dzięki temu rozwiązaniu można sprawdzić, czy dana osoba ma predyspozycję do orzekania, zanim otrzyma nominację na urząd sędziego. W zeszłym tygodniu do ogródka tych drugich kamyczek dorzucił Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Nie zakwestionował bowiem instytucji asesora, choć miał taką szansę, odpowiadając na pytanie prejudycjalne polskiego sądu, w składzie którego zasiadał właśnie asesor.

Pozostało 89% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.