Częściowo ubezwłasnowolniony zagłosuje w wyborach
Niepełnosprawność nie może sama w sobie ograniczać obywateli w korzystaniu z praw wyborczych, a polski mechanizm wprowadzający automatyzm ograniczeń jest wadliwy. Stwierdził tak Sąd Rejonowy w Nowym Sączu. Postanowienie jest rewolucyjne, gdyż zgodnie z art. 10 par. 2 kodeksu wyborczego osoby ubezwłasnowolnione nie mają prawa wybierania. Sąd się tym jednak nie przejął. Stwierdził, że należy zastosować bezpośrednio prawo unijne oraz Europejską Konwencję Praw Człowieka (EKPC). Pokreślono, że ewentualne wykluczenie z udziału w wyborach musi być poprzedzone indywidualną oceną sytuacji danej osoby. Innymi słowy, możliwe jest odebranie praw wyborczych ubezwłasnowolnionemu. Niedopuszczalne jest jednak zastosowanie mechanizmu, zgodnie z którym wszyscy ubezwłasnowolnieni są ich pozbawieni.
Helsińska Fundacja Praw Człowieka, która reprezentowała żądającego wpisania do rejestru wyborców mężczyznę, podkreśla, że jest już orzecznictwo europejskie, zgodnie z którym powinny postępować polskie władze.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.