E-handel to nie telezakupy
Jeśli internetowy sprzedawca nie dostarczy klientowi papierowej dokumentacji, ten może odstąpić od umowy nie w ciągu 10 dni, ale aż 3 miesięcy. Takie anachroniczne dziś przepisy pisano z myślą o innych formach sprzedaży
Ustawa o ochronie niektórych praw konsumentów oraz odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 1225 ze zm.) powstała w czasie, gdy internet był już w miarę powszechny. Jednak dzisiaj jest już mocno oderwana od realiów. Z perspektywy czasu widać wyraźnie, że bardziej stworzono ją z myślą o umowach zawieranych na ulicy, gdzie jeszcze kilka lat temu sprzedawcy dość często oferowali noże czy garnki, oraz o telezakupach. Tymczasem reguluje ona przede wszystkim handel elektroniczny: rynek, który rośnie w niebywałym wprost tempie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.