Dziennik Gazeta Prawana logo

Ubezpieczony musi wiedzieć, w jaki sposób obliczane jest odszkodowanie

27 czerwca 2013

Zakład ubezpieczeń nie może się opierać przy obliczaniu wysokości świadczenia na niejasnych kryteriach i z góry zakładać, że nie pokryje części kosztów naprawienia szkody

Pozbawienie konsumenta możliwości kontroli prawidłowości i realności wyliczenia świadczenia ubezpieczeniowego, jak również możliwości kompensaty części ponoszonych przez niego kosztów w celu naprawienia szkody, jest sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco narusza jego interes.

Na wysokość wymierzonej przedsiębiorcy kary za stosowanie klauzul abuzywnych wpływa okres ich stosowania oraz fakt, że praktyka dotyczy ofert kierowanych na terenie kraju do znacznej liczby konsumentów.

Zakład ubezpieczeń zamieścił w ogólnych warunkach ubezpieczenia - autocasco postanowienia o treści: "Rozliczenie szkody może nastąpić w oparciu o: (...) 2) kosztorysową wycenę w systemie A. według średnich stawek za roboczogodzinę obowiązujących na terenie odpowiadającym adresowi zameldowania lub siedziby przedsiębiorcy, bez uwzględnienia podatku VAT, opłat celnych i innych kosztów (...)".

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) uznał, że przedsiębiorca stosował praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów.

Od decyzji firma złożyła odwołanie.

Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów oddalił je. Wskazał, że w rejestrze klauzul niedozwolonych wpisana jest pod poz. 1265 klauzula o treści: "Wycena kosztów naprawy obejmuje: a) koszt robocizny ustalony wg wartości netto (bez uwzględnienia podatku) w oparciu o: - naprawcze normy czasowe określone przez producenta pojazdu lub inne, uznane przez (...) SA - średnią stawkę za 1 roboczogodzinę, stosowaną na terenie działalności jednostki terenowej, która zawarła umowę ubezpieczenia lub w miejscu naprawy pojazdu, pod warunkiem braku możliwości dokonania naprawy na terenie działalności ww. jednostki; b) koszty części zamiennych i materiałów według wartości netto (tzn. bez uwzględnienia podatku, cła, akcyzy, itp..) ustalonych na podstawie katalogów E., A. lub innych uznanych przez (...) SA (...)".

Są one identyczne w zakresie oparcia się przy obliczaniu wysokości świadczenia na niejasnych kryteriach nieznanych ubezpieczającemu oraz generalnej odmowie pokrycia części kosztów naprawienia szkody w zakresie podatku VAT, opłat celnych i innych nieokreślonych kosztów.

Pozbawienie konsumenta występującego w roli ubezpieczonego, który poniósł szkodę możliwości kontroli prawidłowości i realności wyliczenia świadczenia ubezpieczeniowego, jak również możliwości kompensaty części ponoszonych przez niego kosztów w celu naprawienia szkody, jest sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco narusza jego interes.

Odnośnie do wysokości nałożonej kary, to stosownie do art. 111 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz.U. z 2007 r. nr 50, poz. 331 z późn. zm.) przy ustalaniu wysokości kar pieniężnych, o których mowa w art. 106-108, należy uwzględnić w szczególności okres, stopień oraz okoliczności naruszenia przepisów ustawy, a także uprzednie naruszenie przepisów ustawy.

Ubezpieczyciel stosował klauzulę przez ponad dwa lata poprzedzające wydanie decyzji. Oferty kierowane były do znacznej liczby konsumentów. Należy zatem uznać, że okres i stopień naruszenia ustawy był znaczny. Uwzględniając, że kara stanowi zaledwie 0,85 proc. jej maksymalnego ustawowego wymiaru, brak jest podstaw do przyjęcia, że jest zbyt wysoka.

z 14 stycznia 2013 r. (sygn. akt XVII AmA 71/11)

DGP przypomina

Wysokość kary dla przedsiębiorcy

O tym, że w stosunku do decyzji nakładającej karę pieniężną obowiązuje wyższy standard ochrony praw przedsiębiorcy, wypowiadał się SN (sygn. akt III SK 8/10). Orzekł, że przedsiębiorca nie może ponosić negatywnych konsekwencji wadliwego unormowania zasad i trybu postępowania przed organem regulacji rynku. Dotyczy to nawet takich przypadków, gdy stwierdzone mankamenty krajowej procedury prowadzą do obniżenia skuteczności funkcjonowania tego organu poprzez uniemożliwienie mu nakładania kar pieniężnych mających charakter represyjny, prewencyjny oraz dyscyplinujący.

Małgorzata Kryszkiewicz

malgorzata.kryszkiewicz@infor.pl

KOMENTARZ EKSPERTA

Konsumenci mogą występować o dopłatę od towarzystwa

@RY1@i02/2013/123/i02.2013.123.02300070h.804.jpg@RY2@

Bartłomiej Chmielowiec Wydział Prawny Biura Rzecznika Ubezpieczonych

Rzecznik ubezpieczonych podziela stanowisko zajęte przez SOKiK. Postanowienie zawarte przez przedsiębiorcę w OWU, w ocenie rzecznika było bowiem tożsame w celu i treści z postanowieniami wpisanymi do rejestru postanowień wzorców umownych uznanych za niedozwolone pod numerami: 1265, 2001, 2012 na mocy wyroków SOKiK z 23 października 2006 r. (sygn. akt XVII AmC 147/05), z 10 czerwca 2008 r. (sygn. akt XVII AmC 300/07) oraz z 5 marca 2009 r. (sygn. akt XVII 155/08). Problematykę przedmiotowych klauzul rzecznik przedstawił w raporcie pt. "Klauzule abuzywne w działalności ubezpieczeniowej" (www.rzu.gov.pl - zakładka raporty i opracowania).

Należy stwierdzić, iż SOKiK po raz kolejny potwierdził, iż niedozwolone jest stosowanie przez ubezpieczycieli postanowień umownych przewidujących dla konsumentów wypłatę odszkodowania w ramach ubezpieczenia autocasco w kwocie netto bez podatku VAT.

Skutkiem cywilnoprawnym uznania postanowienia umownego za niedozwolone lub stosowania przez ubezpieczyciela postanowienia o treści tożsamej do postanowienia uznanego za niedozwolone i wpisanego do rejestru klauzul abuzywnych jest to, że nie wiąże ono strony umowy od chwili zawarcia umowy. W związku z powyższym w ocenie rzecznika istnieją w pełni uzasadnione podstawy prawne do tego, aby konsumenci, którzy zawarli umowę ubezpieczenia, mogli występować do zakładów ubezpieczeń z roszczeniem o dopłatę kwoty podatku VAT w związku z wypłatą odszkodowania z tytułu ubezpieczenia autocasco w kwocie netto bez podatku VAT.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.