Dziennik Gazeta Prawana logo

Złe warunki nie zwalniają firmy z odpowiedzialności

24 czerwca 2013

Orzeczenie

Działania i zaniechania organów państwowych oraz samorządowych, a także wystąpienie siły wyższej - to przesłanki pozwalające przedsiębiorstwu zrzucić z siebie odpowiedzialność za opóźnienie w wykonaniu umowy. Natomiast wystąpienie "niesprzyjających warunków atmosferycznych uniemożliwiających prowadzenie robót" nie może być skuteczną wymówką. Takie wnioski płyną z wyroku Sądu Apelacyjnego z Warszawy. Apelację od wyroku Sądu Okręgowego Ochrony Konkurencji i Konsumentów w Warszawie (SOKiK) z 2 października 2012 r. wniosła spółka PGE Dystrybucja w Lublinie. W orzeczeniu tym sędziowie na skutek pozwu prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) stwierdzili abuzywność czterech klauzul zamieszczonych w umowach przedstawianych do podpisu odbiorcom prądu.

SA, rozpatrując sprawę, w znacznej części przyznał rację SOKiK. Potwierdził bowiem, że niedozwolony postanowieniem umownym jest zapis, zgodnie z którym organizator systemu dystrybucyjnego (PGE) może rozwiązać umowę z zachowaniem jednomiesięcznego okresu wypowiedzenia, w przypadku gdy odbiorca rażąco narusza postanowienia umowy. Sąd uznał, że jest ono zbyt ogólnikowe i daje zbyt duże pole do interpretacji.

Za klauzulę abuzywną sędziowie apelacyjni uznali również postanowienie o treści: "podmiot przyłączany udziela dla PGE Dystrybucja SA gwarancji na wybudowane przez siebie i odsprzedane PGE Dystrybucja SA urządzenia elektroenergetyczne na okres trzech lat od daty odbiory końcowego i jest zobowiązany do usuwania wad na własny koszt". Jak podkreślił sąd w ustnym uzasadnieniu, klauzula ta zastrzega gwarancję, która w rzeczywistości jest dobrowolna. Dodatkową jej wadą jest zapis, który zastrzega trzyletnią rękojmię, podczas gdy tak długi okres zarezerwowany jest jedynie dla budynków. A przyłącze elektroenergetyczne, którego dotyczy umowa, trudno jest uznać za budynek. Dlatego też rękojmia w tym przypadku powinna wynosić rok, licząc od dnia, kiedy rzecz została wydana kupującemu. Tak bowiem wynika z art. 568 par. 1 kodeksu cywilnego.

Kolejne postanowienie uznane przez sąd apelacyjny za niedozwolone stanowi, że PGE ma prawo wyznaczyć termin na usunięcie wad lub dokonanie napraw w odsprzedanych urządzeniach. Zdaniem sędziów jest to klauzula abuzywna, gdyż pozostawia ona firmie zupełną dowolność w tej kwestii. PGE mogła więc wyznaczyć taki termin, który okazałby się w praktyce oderwany od tego, jaki jest wymagany, aby dokonać rzeczywistych napraw.

Nie wszystkie postanowienia zakwestionowane przez SOKiK zostały jednak podtrzymane przez SA. Ten nie dopatrzył się niezgodności z prawem w zapisie, na podstawie którego PGE nie ponosiła odpowiedzialności z tytułu opóźnienia w wykonaniu przedmiotu umowy w przypadku, gdy opóźnienie nastąpiło z powodu wystąpienia siły wyższej, jak również działania lub zaniechania organów państwowych lub samorządowych.

- Omawiane postanowienie jest wystarczająco jasne, a poza tym analogiczne postanowienia znajdują się w umowach akceptowanych przez prezesa Urzędu Regulacji Energetyki - uzasadniał sąd.

SA podzielił jednak twierdzenie SOKiK, że firma nie mogła wyłączyć własnej odpowiedzialności za opóźnienia w wykonaniu umowy z powodu "wystąpienia niesprzyjających warunków atmosferycznych uniemożliwiających prowadzenie robót". Tak określona przesłanka jest bowiem zbyt ogólnikowa i pozostawia przedsiębiorcy zbyt duże pole do interpretacji.

Małgorzata Kryszkiewicz

malgorzata.kryszkiewicz@infor.pl

ORZECZNICTWO

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie, sygn. akt VI ACa 1632/12. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.