Dziennik Gazeta Prawana logo

Kto mi zapłaci za skutki wypadku

12 kwietnia 2013

Pani Franciszka w towarzystwie koleżanki jechała wieczorem tramwajem. - Byłyśmy elegancko ubrane, bo wybierałyśmy do teatru - opowiada czytelniczka. - W pewnym momencie motorniczy, który właśnie rozmawiał przez telefon komórkowy, ostro zahamował. Przewróciłam się tak nieszczęśliwie, że złamałam rękę. Oczywiście nie dojechałyśmy już na spektakl, zamiast tego koleżanka zawiozła mnie na pogotowie, gdzie okazało się, że uraz jest bardzo skomplikowany. Czekają mnie długie leczenie i rehabilitacja. Motorniczy tłumaczył, że ostre hamowanie było spowodowane wtargnięciem na tory starszej pani. Ja jednak uważam, że gdyby był skupiony na swojej pracy, a nie na rozmowie, nie doszłoby do tego zdarzenia. Chcę wystąpić o odszkodowanie i zadośćuczynienie za krzywdę. Czego mogę domagać się i od kogo: od przewoźnika, motorniczego czy od osoby, która weszła na tory?

Z roszczeniem o odszkodowanie i zadośćuczynienie pieniężne pani Franciszka powinna wystąpić przede wszystkim do przewoźnika, ponieważ to on odpowiada za swojego pracownika, który spowodował wypadek.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.