Dziennik Gazeta Prawana logo

Czy mogę uniknąć spłaty kredytu za zmarłego męża

22 marca 2013

Pani Zuzanna owdowiała. Jest jedyną spadkobierczynią zmarłego męża, który oprócz niewielkiego majątku pozostawił, jak się okazało, również długi. - Wkrótce po pogrzebie przyszło wezwanie z banku do jednorazowej spłaty kredytu, który zaciągnął mąż i którego nie zdążył spłacić przed śmiercią - pisze pani Zuzanna. Między małżonkami istniała wspólność majątkowa. Nie zawierali intercyzy. - Dlaczego bank nie umorzył niezapłaconej części kredytu, skoro kredytobiorca, czyli mój mąż, nie żyje? - zastanawia się czytelniczka. - Czy muszę oddać pieniądze, mimo że nie wyrażałam zgody na zadłużenie się przez męża? - pyta

Umowa o kredyt pozostaje ważna nawet wówczas, gdy żona nie wyraziła zgody na zadłużenie męża. Pani Zuzanna nie może po jego śmierci żądać jej unieważnienia, nie ma też podstaw do domagania się od banku umorzenia kredytu, ponieważ kredytobiorca zmarł.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.