Dziennik Gazeta Prawana logo

Potrącony na jezdni przechodzień może nie dostać odszkodowania

31 października 2016

ODPOWIEDZIALNOŚĆ Miałem wypadek i z powodu odniesionych obrażeń zostałem zabrany do szpitala. Przeszedłem skomplikowaną operację nogi, a później rehabilitację. Za zajęcia z terapeutą musiałem zapłacić. Uważam się więc za poszkodowanego i zamierzam domagać się od kierującego pojazdem przynajmniej zwrotu kosztów leczenia - pisze pan Janusz. - Tymczasem to ode mnie kierowca żąda pieniędzy, twierdząc, że nieoczekiwanie wtargnąłem na jezdnię w miejscu, które nie było oznaczone, i spowodowałem wypadek. Spodziewam się wezwania do sądu - skarży się czytelnik. - Czy to możliwe, że będę płacił - pyta zaniepokojony

Niestety tak. Nawet potrącony przez samochód pieszy może zostać uznany za osobę, która naruszyła zasady ruchu drogowego i spowodowała wypadek wyłącznie ze swojej winy. Na przykład wtedy, gdy gwałtownie wtargnął na jezdnię bezpośrednio przed nadjeżdżający samochód. Co więcej, sąd może uznać, że przechodzień zawinił, nawet jeśli do wypadku doszło na wyznaczonym przejściu. Przyczynić się do niego można, wychodząc na jezdnię zza przeszkody, np. zza stojącego na drugim pasie autobusu, bądź też nagle zmieniając kierunek - cofając się lub zawracając po przejściu połowy jezdni.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.