Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Pozew o klauzule powinno poprzedzać wezwanie

10 czerwca 2014

Orzeczenie

Stowarzyszenie, przed wniesieniem pozwu o uznanie postanowień wzorca umowy za niedozwolone, powinno najpierw zwrócić przedsiębiorcy uwagę na to, że narusza on prawa konsumentów. I wezwać go do zaniechania naruszeń. Tak orzekł Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Obniżone koszty

Sprawa toczyła się z powództwa stowarzyszenia, którego statutowym celem jest m.in. ochrona praw i interesów konsumentów. Pozwany prowadzi zaś serwis internetowy. Jak wskazywał w odpowiedzi na pozew, nie ma biznesowego doświadczenia, a stosowany przez niego wzorzec umowny jest podobny do wielu innych, używanych w obrocie. Podnosił, iż ani powód, ani żaden inny podmiot nie zwrócili się do niego z uwagami co do niezgodności z prawem klauzul zawartych w stosowanym przez niego regulaminie.

SOKiK wziął te okoliczności pod uwagę, wydając wyrok. Choć uznał, że we wzorcu stosowanym przez pozwanego znajdowały się klauzule abuzywne, to jednak postanowił znacznie obniżyć koszty pomocy prawnej, jakie pozwany - jako strona przegrywająca - musi uiścić na rzecz powoda. SOKiK oparł to rozstrzygnięcie na postawie art. 102 kodeksu postępowania cywilnego. Zgodnie z nim w wypadkach szczególnie uzasadnionych sąd może zasądzić od strony przegrywającej tylko część kosztów albo nie obciążać jej nimi w ogóle.

Sąd podkreślił, że działalność powodowego stowarzyszenia ma charakter publiczny, a nie zarobkowy, i nie może polegać na generowaniu zysków z zasądzanych od małych przedsiębiorców kosztów zastępstwa procesowego. Ponadto zauważył, iż zgodnie z art. 3 k.p.c. "strony i uczestnicy postępowania obowiązani są dokonywać czynności procesowych zgodnie z dobrymi obyczajami (...)". Przywołany przepis jest w ocenie SOKiK pierwowzorem dla klauzuli dobrych obyczajów w postępowaniu cywilnym, której wyrazem w prawie cywilnym jest art. 5 kodeksu cywilnego.

"Wprawdzie ustawodawca nie zdecydował się jeszcze na wprowadzenie sankcji, podobnej jak w k.c., a polegającej na odmowie przyznania ochrony prawnej osobom nadużywającym praw podmiotowych, niemniej przywołany przepis art. 3 k.p.c. jest jasnym sygnałem, iż również w postępowaniu cywilnym wyznacznikiem i kryterium oceny działań stron powinny być dobre obyczaje, tj. wzajemny szacunek, lojalność, uczciwość i rzetelność postępowania" - czytamy w uzasadnieniu.

Dobre obyczaje

I choć w postępowaniach o uznanie postanowień wzorców umowy za niedozwolone ustawa nie nakłada na powoda obowiązku wezwania przedsiębiorcy do zaniechania naruszeń przed wytoczeniem powództwa, to jednak zdaniem sądu skierowanie takiego wezwania odpowiada dobrym obyczajom. I dlatego jego brak SOKiK uznał za naruszenie art. 3 k.p.c. "Powód, który jest stowarzyszeniem działającym w interesie publicznym, w pełni bądź w dużej części może zrealizować swoje, cele tj. zadbać o interes konsumentów, wzywając przedsiębiorcę do zaniechania stosowania określonego wzorca. Cel ten może przy tym osiągnąć nieporównywalnie szybciej, taniej, bez narażania Skarbu Państwa oraz przedsiębiorcy na zbędne koszty" - podkreślił sąd.

Wyznacznikiem i kryterium oceny działań stron powinny być dobre obyczaje

Małgorzata Kryszkiewicz

malgorzata.kryszkiewicz@infor.pl

ORZECZNICTWO

Wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie - Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, sygn. akt XVII AmC 6071/12.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.