Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Wystarczy oznaczenie na mapie, aby urządzenie uznać za widoczne

14 września 2017

Podziemne instalacje przesyłowe mogą być zasiedziane także wtedy, gdy na powierzchni nie ma żadnych ich elementów - pod warunkiem że wszystko jest uwidocznione na mapach lub w innej dokumentacji dostępnej dla zainteresowanych. To sedno wczorajszego wyroku Sądu Najwyższego.

Sprawa dotyczyła wniosku o zasiedzenie służebności przesyłu, jaki złożyła w gdańskim sądzie jedna ze spółek gazowniczych. Dysponowała ona podziemnym gazociągiem, który został pociągnięty w latach 60. ubiegłego wieku, a dziś przechodzi pod zabudowaną działką. Na gruncie tym stoją dom mieszkalny i restauracja. Jedynym oznaczeniem przebiegu instalacji był zaledwie półmetrowy słupek na skraju nieruchomości.

Sąd I instancji oddalił wniosek spółki, powołując się na art. 292 kodeksu cywilnego (stosowany także do zasiedzenia służebności przesyłu na mocy art. 3054 k.c.). Zgodnie z tym przepisem służebność gruntowa lub przesyłu może być nabyta przez zasiedzenie, tylko gdy polega na korzystaniu z trwałego i widocznego urządzenia. A słupek w rogu działki nie został przez sąd uznany za takowe.

Podobne zdanie miał sąd II instancji, który oddalił apelację spółki. Jednak Sąd Najwyższy orzeczenie apelacyjne uchylił i nakazał ponowne rozpatrzenie sprawy.

W uzasadnieniu wskazał, że sądy przyjęły literalną, gramatyczną wykładnię przepisu kodeksu. Za urządzenie "widoczne" uznały bowiem takie, które da się wypatrzeć w terenie, na którym znajdują się instalacje przesyłowe. Tymczasem - zdaniem SN - taka interpretacja prowadzi do absurdalnych skutków. W przypadku instalacji podziemnych, takich jak gazociąg, wodociąg czy kanalizacja, ich przebieg może w ogóle nie być widoczny na powierzchni. Jednak właściciele nieruchomości mogą mieć wiedzę o przebiegu takiej instalacji z innych źródeł: map, decyzji administracyjnych, wreszcie sami mogli być świadkami budowy danej linii przesyłowej. Interpretując przepis tak jak sądy, służebność przesyłu nie mogłaby być w ogóle zasiedziana w przypadku instalacji podziemnych, niemających na danym odcinku elementów na powierzchni.

- Urządzenie widoczne jest urządzeniem widocznym dla każdego uczestnika obrotu, a więc może być uwidocznione także w różnych zbiorach danych, na mapach, w dokumentacji, która jest dostępna zainteresowanym - powiedział sędzia Marian Kocon.

Jeżeli więc można o podziemnej instalacji dowiedzieć się z innych źródeł niż tylko obserwacja terenu, to przesłanka "widoczności" wskazana w art. 292 k.c. jako istotna dla zasiedzenia służebności przesyłu jest spełniona.

Michał Culepa

dgp@infor.pl

ORZECZNICTWO

Wyrok Sądu Najwyższego z 13 września 2017 r., sygn. akt IV CSK 623/16.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.