Dziennik Gazeta Prawana logo

Zasiedzenie możliwe mimo apelacji byłego właściciela

4 listopada 2018

Początkiem sprawy był wniosek Lasów Państwowych o stwierdzenie zasiedzenia kilku działek, których właściciel w latach 70. XX w. wyemigrował do Niemiec. Grunty w kolejnych latach gmina przekazała miejscowemu nadleśnictwu. Choć decyzje wywłaszczeniowe zostały unieważnione przez wojewodę w 2013 r., Lasy Państwowe złożyły do sądu wniosek o stwierdzenie nabycia własności tych nieruchomości. Sąd I instancji stwierdził zasiedzenie w różnych terminach dla różnych działek, co wynikało z różnych terminów objęcia ich w posiadanie faktyczne. Terminy nabycia zostały więc przez sąd określone na kolejno: kwiecień 2008 r., luty 2010 r. i styczeń 2017 r. Ich wydłużenie (Lasy wnioskowały o stwierdzenie zasiedzenia już we wrześniu 1987 r.) wynikało z przyjęcia obecnie obowiązujących przepisów, a zarazem uznania przez sąd, że Lasy Państwowe działały w złej wierze. Dlatego termin zasiedzenia ustalił sąd na 30 lat dla każdej z posiadanych przez Lasy parceli.

Apelację od tego postanowienia złożył syn byłego właściciela będący jego jedynym spadkobiercą. Wskazał w apelacji, że przez błędne uznanie, że Skarb Państwa był samoistnym posiadaczem nieruchomości leśnej, las był faktycznie wyłączony z obrotu cywilnego i władanie taką nieruchomością jest władztwem publicznym niespełniającym przesłanki posiadania o charakterze właścicielskim, więc nie mogło być mowy o zasiedzeniu.

Pozostało 63% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.