Dziennik Gazeta Prawana logo

Decyzje komunalizacyjne niepodważalne dla sądu powszechnego

25 września 2018

Źródłem sprawy był pozew windykacyjny, jaki przeciwko spółce Wałbrzyskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji złożyła gmina Marciszów. Była ona członkiem powstałego na początku lat 90 komunalnego związku wodno-kanalizacyjnego, grupującego Wałbrzych i pobliskie gminy z ówczesnych województw wałbrzyskiego i jeleniogórskiego, w celu zapewnienia im dostaw wody i właściwej gospodarki ściekami. W 2001 r. związek powołał spółkę komunalną WPWiK, zajmującą się dostarczaniem wody, odbiorem ścieków oraz obsługą urządzeń i instalacji wodno-kanalizacyjnych. Na jej rzecz gminy – w tym także Marciszów – przekazały nieruchomości wraz ze znajdującymi się na nich urządzeniami (maszynami, rurociągami itp.).

W 2007 r. gmina doszła jednak do wniosku, że uczestnictwo w związku komunalnym jest dla niej niekorzystne finansowo i zdecydowała się wystąpić z niego, opuszczając także spółkę WPWiK. Ponieważ wcześniej przekazała jej nieruchomości z instalacjami, teraz zażądała ich zwrotu. I tu zaczął się ostry spór. W pierwszej kolejności spółka próbowała podważyć zapadłe blisko 30 lat temu decyzje komunalizacyjne ówczesnego wojewody jeleniogórskiego, przekazującego na rzecz Marciszowa państwowe jeszcze wówczas grunty wraz z instalacjami wodociągowo-kanalizacyjnymi. To jednak się nie udało, gdyż wnioski o uchylenie tych decyzji zostały odrzucone, a proces przed sądami administracyjnymi zakończył się fiaskiem (NSA ostatecznie oddalił skargi wskazując, że spółka nie może być stroną tego postępowania, drugie postępowanie zakończyło się umorzeniem sprawy).

Pozostało 76% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.