Wyrzucony z organizacji pracowniczej może iść do sądu
Źródłem sprawy był pozew, jaki złożyła członkini NSZZ „Solidarność”, wykluczona z grona związkowców za – jak twierdziła jej macierzysta organizacja zakładowa – niepłacenie składek. Jednak już w I instancji sąd w Świdnicy odrzucił jej pozew, argumentując, że nie może tej sprawy rozpoznać. Zdaniem sądu sprawa o ustalenie istnienia członkostwa w związku zawodowym nie może być przez niego rozpoznawana. Nie jest to sprawa cywilna, a przepisy zarówno konstytucji, jak i Konwencji nr 87 Międzynarodowej Organizacji Pracy zakazują ingerencji organów państwowych w wewnętrzne sprawy związkowe. Orzeczenie to podtrzymał sąd apelacyjny, oddalając zażalenie byłej członkini „Solidarności”.
Sprawa ostatecznie trafiła do Sądu Najwyższego, który, uwzględniając jej skargę, skasował praktycznie cały wcześniejszy proces. Nie poprzestał bowiem na uchyleniu orzeczenia apelacyjnego, ale uchylił także postanowienie sądu świdnickiego i nakazał cały proces rozpocząć od nowa.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.