Dzierżawcy lokalu także przysługuje odszkodowanie
Pojęcia używane w ustawie o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie kodeksu cywilnego (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 1182 ze zm.) należy wykładać w sposób rozszerzający. Taki wniosek płynie z zapadłej w ostatni piątek uchwały Sądu Najwyższego.
Chodziło o wskazanie, kto może wystąpić z roszczeniem o odszkodowanie skierowane przeciwko osobie zajmującej lokal mieszkalny bez tytułu prawnego. Artykuł 18 ust. 1 ustawy stanowi bowiem, że osoby zajmujące lokal bez tytułu prawnego są obowiązane do dnia opróżnienia lokalu co miesiąc uiszczać odszkodowanie. Ustęp 2 zaś określa, że powinno ono odpowiadać wysokości czynszu, jaki właściciel mógłby otrzymać z tytułu najmu lokalu. Ale no właśnie – właściciel. Tymczasem w sprawie, którą zajmował się Sąd Okręgowy w Poznaniu, z roszczeniem wystąpił dzierżawca. Pojawiła się zatem wątpliwość, tym bardziej że w dotychczasowym orzecznictwie część sądów uznawała, że skoro ustawodawca użył pojęcia „właściciel”, zrobił to nie bez przyczyny. Ale liczne wskazywały na to, że twórcom przepisów chodziło przede wszystkim o ochronę tych, którzy ponoszą szkodę.
Sąd Najwyższy wskazał, że istotą przepisu odszkodowawczego jest to, by zrekompensować szkodę temu, komu przysługuje prawo do rozporządzania lokalem i czerpania z niego pożytków. Bez wątpienia zaś dzierżawca jest kimś takim. Ma zatem legitymację czynną do pozywania o zapłatę wynikającą z art. 18 ust. 1 ustawy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.