Solidny inwestor nie powinien płacić za gwarancję zapłaty
Czy przygotowany przez Senat projekt nowelizacji ustawy o gwarancji zapłaty za roboty budowlane usuwa wszystkie wady dotychczasowej ustawy?
JERZY KOWALSKI
PAWEŁ HELTA
@RY1@i02/2009/188/i02.2009.188.183.013b.101.jpg@RY2@
Paweł Helta, z kancelarii Barylski, Olszewski, Brzozowski
Senacki projekt ustawy jest obarczony błędem o charakterze systemowym. Dobrze, że naprawia go projekt rządowy, który nowelizuje kodeks cywilny. Postanowienia o gwarancji zapłaty za roboty budowlane powinny znaleźć się w kodeksie cywilnym, co zapewni większą spójność i przejrzystość regulacji umowy o roboty budowlane. Zastrzeżenia budzi zakres podmiotowy senackiego projektu, a także rządowego. Nie przewidują one niestety żadnych wyjątków. Proponowane przepisy będą stosowane wobec Skarbu Państwa i jednostek samorządowych. Jednak przy inwestycjach finansowanych przez takie podmioty ryzyko wykonawcy jest prawie żadne.
Zdecydowanie tak. I to jest kolejny błąd. Projekty nakładają zbyt daleko idące obowiązki na inwestorów, którzy są po prostu konsumentami. Jest niczym nieuzasadnione wzmacnianie pozycji wykonawcy - profesjonalisty, wobec osoby fizycznej, która pragnie zaspokoić tylko swoje potrzeby mieszkaniowe. Sformułowanie "wykonywanie robót budowlanych" odnosi się nie tylko do wielkich inwestycji budowlanych, ale także do np. remontów domu, budowy placu zabaw dla dzieci czy obiektów małej architektury. Nie ma tutaj jakiegokolwiek rozróżnienia co do wielkości inwestycji. Krótko mówiąc proponowane przepisy obu projektów dają potencjalnym nieuczciwym wykonawcom możliwość żądania gwarancji zapłaty także wówczas, gdy jest to zupełnie nieopłacalne.
Rzeczywiście autorzy projektów nie zauważają, że na rynku funkcjonują także solidni inwestorzy. Przepisy mogłyby np. odróżniać inwestora, który dokonał zapłaty wynagrodzenia w terminie od tego, który nie dokonał płatności zgodnie z umową. W przypadku tych solidnych gwarancja zapłaty okazuje się niepotrzebna. Wyobrażam sobie np. takie rozwiązanie ustawowe, że ponoszą oni mniejszą część kosztów wystawienia gwarancji zapłaty, niż inwestorzy, którzy rzeczywiście nie zapłacili wykonawcy w terminie. Projekty nowelizacji należy uznać za ważny, ale nie wystarczający krok do ulepszenia samej instytucji gwarancji.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu