Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie wolno samemu zdjąć kaloryferów

27 czerwca 2018

Pan Dariusz uznał, że za dużo płaci za ogrzewanie. Dlatego podczas remontu zdemontował kaloryfery w mieszkaniu i w ten sposób odciął się od sieci. - Kiedy powiadomiłem o tym wspólnotę, usłyszałem, że nie mam prawa demontować grzejników, a za ogrzewanie i tak będę musiał płacić! - skarży się czytelnik. - Czy wspólnota może naliczać mi opłaty za CO, z którego po zdjęciu grzejników nie korzystam? Czy rzeczywiście nie wolno zdejmować grzejników? Dlaczego ktoś ma za mnie decydować, jak mam ogrzewać swoje mieszkanie?

W tym przypadku prawo jest po stronie zarządu wspólnoty. Grzejniki bowiem, niezależnie od tego, czy ogrzewają mieszkanie, lokal usługowy czy klatkę schodową, są integralną częścią instalacji grzewczej budynku, a ta ma służyć w równej mierze całej społeczności. Należy je więc uznać za część wspólną nieruchomości, a właściciel jest zobowiązany korzystać z nieruchomości wspólnej w taki sposób, by nie utrudniać tego innym. Jak wyjaśnia Wojciech Jan Konieczny, dyrektor zarządzający TBS Warszawa Północ, instalacja jest tak obliczona i zaprojektowana, by dostarczyć optymalną ilość ciepła do wszystkich lokali.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.