Dziennik Gazeta Prawana logo

Czy strona może zostać przymusowo doprowadzona na rozprawę

15 listopada 2012

Jestem pozwanym w sprawie o uchylenie nagany. Z uwagi, że jednoosobowo prowadzę firmę i mam wiele obowiązków zawodowych, nie mogę pójść na rozprawę. Nie chcę ustanawiać żadnego pełnomocnika, ponieważ sprawa nie jest - w mojej ocenie - zawiła. Kolega powiedział mi jednak, że jeżeli nie stawię się na rozprawę, to nie dość, że zostanie nałożona na mnie grzywna w wysokości 5 tys. zł, to jeszcze zostanę przez policję doprowadzony do sądu. Czy to prawda?

W art. 475 k.p.c. wymienione są narzędzia, które sąd może wykorzystać, aby zdyscyplinować stronę postępowania w sprawie z zakresu prawa pracy lub ubezpieczeń społecznych uchylającą się, bez usprawiedliwionych powodów, od wykonania w toku sprawy postanowień lub zarządzeń. W świetle tego przepisu sąd nakłada fakultatywnie na niesubordynowaną stronę grzywnę według przepisów o karach za niestawiennictwo świadka i odmawia przyznania kosztów albo stosuje jeden z tych środków. Nigdy jednak nie może nakazać przymusowego sprowadzenia jej do sądu. Gdy stroną jest jednostka organizacyjna, grzywnie podlega pracownik odpowiedzialny za wykonanie postanowień lub zarządzeń, a w razie niewyznaczenia takiego pracownika lub niemożności jego ustalenia - kierownik tej jednostki.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.