Dziennik Gazeta Prawana logo

Przez zasiedzenie do prawa własności

7 września 2012

Niemal trzydzieści lat temu kupiliśmy z żoną nieruchomość na umowę bez notariusza. Czas płynął, nic się nie działo, więc nie podejmowaliśmy żadnych działań. Starzejemy się jednak i chcielibyśmy już dopełnić formalności i stać się pełnoprawnymi właścicielami. Co powinniśmy zrobić w tym celu - pytają nasi czytelnicy

Własność działki, budynku lub mieszkania można nabyć przez zasiedzenie. Następuje ono przez upływ czasu. Wystarczy, że ktoś władał nieruchomością jak właściciel przez 20 lub 30 lat, a o nabyciu jej własności przez zasiedzenie orzeknie sąd. Warto wiedzieć, że aby posiadanie nieruchomości prowadziło do jej zasiedzenia, powinno być samoistne. Różni się ono od posiadania zależnego, które wykonywane jest np. na podstawie umowy dzierżawy. Posiadacz samoistny powinien być przekonany o swoich uprawnieniach jako właściciel. W zależności od tego, czy uzyskał posiadanie w dobrej lub złej wierze, termin posiadania wynosi 20 lub 30 lat. Dobra wiara polega na tym, że posiadacz jest przekonany o tym, że ma prawo władać nieruchomością. W złej wierze jest ten, kto wie lub wiedzieć powinien, że prawo własności przysługuje nie jemu, lecz innej osobie. Osoba, która nabyła nieruchomość w sposób nieformalny, bo zawarła umowę tylko na piśmie, a nie w formie aktu notarialnego, jest samoistnym posiadaczem w złej wierze. Aby mogła stać się pełnoprawnym właścicielem nieruchomości, musi upłynąć 30 lat.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.