Dziennik Gazeta Prawana logo

Na bank, ale nie w małym mieście

30 czerwca 2018

Wizyta u miejskiego lub powiatowego rzecznika konsumentów często wystarczy, aby przekonać oporny bank do pozytywnego rozpatrzenia reklamacji klienta. Ostatecznością są arbitraż przy Związku Banków Polskich i sąd

Po trzech latach wyraźnego wzrostu liczby skarg na instytucje finansowe, które trafiają do rzeczników konsumentów, w 2011 r. tempo to spadło - wynika z opinii zebranych przez DGP (ostatecznych danych jeszcze nie ma, mają do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów spłynąć do końca marca). Część rzeczników, z którymi rozmawialiśmy, mówi, że liczba skarg była taka sama jak w 2010 r. lub nieznacznie wyższa. Tak było np. we Wrocławiu, w Gryfinie czy Białymstoku.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.