Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Nadchodzi muzyczna rewolucja: jedna opłata za odtwarzanie

27 czerwca 2018

Prawa autorskie

Sklepikarze, fryzjerzy, restauratorzy i hotelarze będą tylko raz płacić za muzykę, której słuchają ich klienci. Dziś o opłatę taką może się upomnieć nawet osiem organizacji zbiorowego zarządzania prawami autorskimi. Przedsiębiorca z każdą musi zawierać odrębną umowę. Gdy zapłaci Stowarzyszeniu Autorów ZAiKS, za chwilę do jego drzwi może zapukać Związek Artystów Wykonawców STOART, a później kolejne.

Szansą na uporządkowanie tego chaosu mają być nowe tabele ze stawkami wynagrodzeń za publiczne odtwarzanie utworów. Wszystkie organizacje ustaliły je wspólnie.

- Przedsiębiorca zapłaci raz i będzie miał pewność, że nikt nowy już nie będzie się dopominał o opłatę. Organizacje same podzielą tę stawkę między siebie według ustalonych w tabelach zasad - wyjaśnia Bogusław Pluta, dyrektor Związku Producentów Audio Video (ZPAV).

- Nie boję się nazwać tych zmian rewolucyjnymi. Jeśli uda się je wprowadzić, to będziemy mieć najwygodniejszy dla korzystających z muzyki system w Unii Europejskiej - zachwala.

Propozycjom organizacji przyklaskuje Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

- Zatwierdzenie tych tabel oznaczałoby duże uproszczenie dla przedsiębiorców odtwarzających muzykę w swoich lokalach - ocenia Karol Kościński, dyrektor departamentu własności intelektualnej i mediów w tym resorcie.

Decyzję w sprawie tabel podejmie Komisja Prawa Autorskiego. Musi to nastąpić do połowy lipca, inaczej prowadzone przez nią postępowanie będzie musiało zostać umorzone z powodu przekroczenia dopuszczalnego czasu.

Tabelom sprzeciwiają się tylko dwie organizacje skupiające przedsiębiorców. Wbrew pozorom nie chodzi o te najbardziej zainteresowane, czyli handlowców. Zastrzeżenia zgłosiła Izba Gospodarcza Hotelarstwa Polskiego i bliżej nieznane Stowarzyszenie Organizatorów Imprez Artystyczno-Rozrywkowych i Sportowych. - Źle by się stało, gdyby protesty dwóch organizacji zablokowały tak korzystne zmiany. Zdecydowana większość zainteresowanych płaciłaby bowiem mniej niż teraz, a na uproszczeniu systemu skorzystaliby wszyscy - mówi Bogusław Pluta ze ZPAV.

Sławomir Wikariak

slawomir.wikariak@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.