Dziennik Gazeta Prawana logo

Niedozwolone postanowienia umowne ograniczają firmy

25 listopada 2014

Konieczna jest szybka reforma rejestru klauzul abuzywnych. Obecnie stanowi on utrudnienie w prowadzeniu biznesu - sugeruje Konfederacja Lewiatan. UOKiK obiecuje: poprawimy

Postulat organizacja zgłosiła na konferencji "Polska 2015-2025". Konfederacja Lewiatan sformułowała 13 oczekiwań wobec rządu. To dotyczące niedozwolonych postanowień umownych uznane zostało przez autorów za kluczowe dla prowadzących działalność gospodarczą.

Lewiatan twierdzi, że niewłaściwą praktyką jest generalne wyłączanie z obrotu klauzul uznanych za niedozwolone (czyli wyrok sądu w sprawie jednego przedsiębiorcy wiąże także innego przedsiębiorcę, który stosował zakazane postanowienie). Takie podejście - zdaniem Konfederacji Lewiatan - prowadzi do ingerencji w interesy tych, którzy nie brali udziału w postępowaniu sądowym i nie mieli możliwości obrony swoich praw. A abstrakcyjne ocenianie wzorca umowy w oderwaniu od konkretnych umów powoduje, że zakazane bywają praktyki zgodne z dobrymi obyczajami i nienaruszające interesów konsumenckich.

Ustawodawca reguluje kwestię stosowania klauzul abuzywnych w art. 3853 kodeksu cywilnego. Znajduje się tam jednak tylko otwarty katalog 23 niedozwolonych postanowień.

Pozostałe, zawarte w rejestrze prowadzonym przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK), są efektem prawomocnych wyroków Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (SOKiK).

Pomysły nierealne...

- Sąd powinien mieć możliwość abstrakcyjnej oceny postanowienia - ripostuje Jerzy Kozdroń, wiceminister sprawiedliwości.

Zastrzega, że na razie nie jest to oficjalne stanowisko ministerstwa.

Powody, dla których pełna indywidualizacja stosowania klauzul jest niemożliwa, są prozaiczne.

- Trudno liczyć na to, by przychylność zdobyło rozwiązanie oznaczające lawinowy skok liczby postępowań przed SOKiK - twierdzi Jan Kieszczyński, prawnik w kancelarii Kocur i Wspólnicy.

Problemem dla przedsiębiorców jest też nieprzejrzystość rejestru spowodowana dużą liczbą wpisanych klauzul.

- Zdajemy sobie z tego sprawę - przyznaje Małgorzata Cieloch, rzecznik prasowy UOKiK prowadzącego rejestr. Obiecuje, że już niebawem będzie lepiej.

Przykładem praktycznych zmian, które zamierza wprowadzić UOKiK, jest m.in. umieszczanie w rejestrze odnośników do stron zawierających uzasadnienia wyroków.

Planowane jest także wprowadzenie intuicyjnej wyszukiwarki z możliwością przeglądania postanowień z podziałem na branże.

Ale na rezygnację z abstrakcyjnej kontroli wzorców umów zgody nie ma.

- Uważamy, że rezygnacja z tego spowodowałaby, iż podpisywane z konsumentami umowy zawierałyby niedozwolone postanowienia - tłumaczy Małgorzata Cieloch z UOKiK.

...i całkiem realne

Lewiatan utyskuje także na brak publikacji uzasadnień wyroków sądowych. To w nich znajdują się informacje, dlaczego dana regulacja uznana została za godzącą w prawa konsumentów.

Bez tej wiedzy, podkreślają eksperci organizacji, firmy nieświadomie mogą tworzyć wzorce umów bliźniacze do zakazanych. A to z kolei grozi nałożeniem na nich kary administracyjnej.

Minister Kozdroń zgadza się, że wyroki powinny być uzasadniane. Sprzyjałoby to przejrzystości prawa.

- Rozsądne byłoby rozszerzenie rejestru o krótkie uzasadnienia, które wyjaśniałyby przedsiębiorcy, dlaczego dane postanowienie narusza interesy konsumentów. Zwłaszcza że zdarza się, iż do wykazu trafiają całe klauzule, podczas gdy za abuzywne uznano jedynie ich fragmenty - sugeruje Wiktor Rainka, adwokat w Wierzbowski Eversheds.

Problemem przy realizacji postulatów może być większe obciążenie wymiaru sprawiedliwości.

Nowelizacja kodeksu postępowania cywilnego, nad którą trwają prace, przewiduje postawienie wysokich wymagań przed organizacjami składającymi powództwa w sprawie niedozwolonych postanowień umownych. Uzasadnieniem, poza ograniczeniem szantażu klauzulami przedsiębiorców, jest właśnie odciążenie SOKiK.

@RY1@i02/2014/228/i02.2014.228.18300010a.802.jpg@RY2@

Klauzule abuzywne: duża skala problemu

Patryk Słowik

patryk.slowik@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.