Dziennik Gazeta Prawana logo

Lekarz czasem może ograniczyć informację dla pacjenta

13 listopada 2014

W związku z dolegliwościami moja mama zgłosiła się do lekarza. Ten po przeprowadzeniu specjalistycznych badań poinformował ją, że konieczne jest rozpoczęcie terapii. Nie wspomniał jednak, że choroba jest poważna, a szanse na wyleczenie niewielkie. O tym powiedział dopiero w rozmowie ze mną jako osobą upoważnioną do informacji o stanie zdrowia mojej mamy. Zastanawia mnie, czy takie zachowanie lekarza było zgodne z przepisami - pyta pani Ewa. - Mam żal, że to ja, a nie medyk, będę musiała przekazać mamie złe wieści - dodaje.

Oczywiście ostateczna ocena zachowania lekarza zależy od wielu niuansów. Pewne jest to, że w wyjątkowej sytuacji ma on prawo ograniczyć przekazywaną pacjentowi informację o stanie zdrowia. Chodzi o przypadki, w których rokowania dla badanego są niepomyślne, a lekarz uzna, że za pominięciem w rozmowie części faktów dotyczących diagnozy przemawia dobro pacjenta. Warto przy tym zaznaczyć, że korzystając z tego prawa, lekarz nie może wprowadzać badanej osoby w błąd. Pomijanie faktów jest bowiem czym innym niż podawanie wymyślonych informacji.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.