Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie ma potrzeby się procesować o schedę po śmierci spadkodawcy

29 lipca 2015

Pani Krystyna ma dwoje dzieci. Chciałaby pozostawić mieszkanie - jedyny swój majątek - córce, która razem z nią mieszka i opiekuje się nią. Uważa, że synowi nic się nie należy, nawet zachowek, bo bogato się ożenił i ma własne o wiele większe mieszkanie. Sąsiadka powiedziała jej, że nie wystarczy tylko powołać w testamencie córkę do dziedziczenia, bo brat będzie domagał się od niej wypłaty zachowku i nawet może wnieść sprawę do sądu. - Czy mogę, jeszcze przed moją śmiercią, skutecznie zobowiązać syna do zrzeczenia się pieniędzy z tytułu zachowku i w ten sposób ustrzec córkę przed procesem w sądzie - pyta kobieta

Tak. Jeszcze przed śmiercią spadkodawca może skutecznie zabezpieczyć przekazanie schedy spadkowej wybranym przez siebie osobom bez żadnych obciążeń finansowych w postaci wypłaty zachowku spadkobiercom ustawowym (małżonkowi, dzieciom i rodzicom) pominiętym w testamencie, co do których jednak nie wystąpiły przesłanki uzasadniające wydziedziczenie. W tym celu powinien zawrzeć umowę w formie aktu notarialnego z przyszłym spadkobiercą ustawowym, który zrzeknie się dziedziczenia po nim. Umowa zawarta w innej formie, np. ustnie lub na piśmie, nie będzie ważna. Możliwość zrzeczenia się została ograniczona tylko do dziedziczenia ustawowego, nie rozciąga się na spadkobierców testamentowych.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.