Dziennik Gazeta Prawana logo

Można zaskarżyć źle wyliczone koszty

25 czerwca 2015

Pani Elżbieta przegrała sprawę i sąd zobowiązał ją do zwrócenia przeciwnikowi kosztów procesu, w tym również zastępstwa procesowego, ponieważ drugą stronę reprezentował adwokat. Czytelniczka twierdzi, że kwoty były zawyżone, a do akt sprawy nie zostały dołączone faktury wystawione przez pełnomocnika, lecz jedynie zwykłe pokwitowania typu KP, czyli kasa przyjęła, w dodatku wystawione w soboty i w niedziele. Dlatego uważa, że kwot wskazanych na tych pokwitowaniach nie powinna zwracać. Czy może uniknąć zapłaty?

Tak, jeśli w terminie zaskarży rozstrzygnięcie sądu o kosztach, a sąd drugiej instancji uzna za uzasadnione podniesione przez nią zarzuty. W wyroku sąd orzeka o kosztach procesu, jakie należą się stronie, która wygrała sprawę, m.in. również o zwrocie kosztów zastępstwa procesowego, jeśli była reprezentowana przez adwokata. Robi to na żądanie (zawarte w pozwie albo w odpowiedzi na pozew) zasądzenia kosztów procesu według norm przepisanych. Nawet gdyby pani Elżbieta została wcześniej zwolniona przez sąd od kosztów sądowych, to w razie przegranej sprawy nie wnosi jedynie opłaty sądowej, ale powinna zwrócić przeciwnikowi kwotę należną z tytułu poniesionych przez niego kosztów.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.