Wierzyciel też może być dłużnikiem
Często brak płatności nie wynika ze złej woli kontrahenta, tylko z sytuacji losowej. Na przykład braku zapłaty za towar sprzedany odbiorcom. Jak postępować, gdy wpadnie się w kłopoty?
To, w jakiej pozycji znajdzie się przedsiębiorca niepłacący w terminie, zależy w dużym stopniu od zapisów kontraktu handlowego, jaki zawarł on z wierzycielem. W niektórych przypadkach, zwłaszcza tam, gdzie podmioty dopiero nawiązują współpracę, strony mogą wpisać do umowy klauzulę o dobrowolnym poddaniu się egzekucji na podstawie artykułu 777 kodeksu postępowania cywilnego (potocznie nazywa się ją trzema siódemkami). Oczywiście sam zapis w kontrakcie to za mało, oświadczenie o poddaniu się egzekucji powinno być zawarte w formie aktu notarialnego i być wyjątkowo precyzyjne, czyli dokładnie opisywać zobowiązanie dłużnika (np. kwotę w złotych albo wykaz ruchomości). Z dobrowolnym poddaniem się egzekucji w ręku wierzyciel ma prostą drogę do uzyskania rekompensaty za niezapłaconą należność. Musi tylko uzyskać klauzulę wykonalności z sądu i może dochodzić roszczeń, choćby przez komornika. Działa to bardzo podobnie jak w przypadku bankowego tytułu egzekucyjnego. BTE to mocne narzędzie w rękach banków do egzekwowania należnych im pieniędzy, uzyskanie klauzuli wykonalności to w takich przypadkach formalność.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.