Wino, spaghetti i mediacja
Z czym kojarzą nam się Włochy? Z Rzymem, Toskanią, dobrym winem, spaghetti... A nielicznym prawnikom także z najdłużej trwającym w Europie procesem sądowym (średnio ponad 2000 dni). Mało kto jednak wie, że Włosi kilka lat temu podjęli odważną decyzję i by poradzić sobie z zatorami sądowymi, wprowadzili w niektórych rodzajach spraw obowiązkową mediację. Spotkało się to oczywiście z protestami przeciwników takiego rozwiązania, któremu zarzucano sprzeczność z zasadą dobrowolności mediacji. Twierdzono, że taka procedura stanowi utrudnienie dostępu do sądu. Zarzucono jej nawet sprzeczność z włoską konstytucją.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.