Dziennik Gazeta Prawana logo

Niełatwo udowodnić winę doradcy finansowego

5 maja 2015

Zawarłem umowę kredytu hipotecznego przy pomocy doradcy finansowego. Po jakimś czasie ten sam człowiek zwrócił się do mnie z ofertą, że można refinansować kredyt. Chciałem z niej skorzystać, skompletowałem wszystkie dokumenty i przekazałem doradcy finansowemu, ale okazało się, że nie przesłał ich do banku w ustalonym terminie. W związku z tym oferta refinansowania stała się nieaktualna - pisze pan Marek. - Uważam, że zostałem oszukany, bo z winy doradcy przeszła mi koło nosa atrakcyjna oferta. Czy mogę się domagać od niego rekompensaty - pyta czytelnik

Teoretycznie rzecz biorąc pan Marek może się domagać naprawienia szkody, jaką poniósł on w swoim mniemaniu. Niezbędne będzie jednak wystąpienie na drogę sądową z powództwem cywilnym. Niestety, z jednej strony spowoduje to powstanie kosztów sądowych, z drugiej szanse na wygraną są nikłe (patrz opinia eksperta).

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.