Dziennik Gazeta Prawana logo

Pozbycie się uciążliwego lokatora nie jest proste

20 kwietnia 2015

Pan Szymon jest właścicielem mieszkania, w którym przebywa jego wuj alkoholik. Urządza on ciągłe imprezy, uskarżają się na niego sąsiedzi. Pan Szymon zastanawia się, czy może eksmitować kłopotliwego lokatora. I kto będzie odpowiadał, jeśli po kolejnej libacji spali się mieszkanie z pijanymi kolegami lub wyleci w powietrze pół bloku

Z prawnego punktu widzenia pan Szymon jako właściciel lokalu może żądać od osoby, która faktycznie włada jego mieszkaniem, by je opuściła. W opisanym przypadku podstawą eksmisji są przepisy kodeksu cywilnego oraz ustawy o ochronie praw lokatorów, które mówią, że jeżeli lokator wykracza w sposób rażący lub uporczywy przeciwko porządkowi domowemu, czyniąc uciążliwym korzystanie z innych lokali w budynku, inny lokator lub właściciel innego lokalu w tym budynku może wytoczyć powództwo o rozwiązanie przez sąd stosunku prawnego uprawniającego do używania lokalu i nakazanie jego opróżnienia. Oznacza to, że nie tylko pan Szymon jako właściciel, ale także np. sąsiedzi mogą wnieść roszczenie o eksmisję trudnego lokatora.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.