Dziennik Gazeta Prawana logo

Gdy sędzia może nie być bezstronny

29 stycznia 2015

Pani Janina od dawna nie może porozumieć się z drugim współwłaścicielem odnośnie do sposobu korzystania i zarządzania wspólnym domem z ogródkiem. - Spór ma rozstrzygnąć sąd, ale obawiam się, że nie będzie on bezstronny. Nieruchomość znajduje się w małej miejscowości, gdzie wszyscy się znają, a w dodatku matka współwłaściciela pracuje w sądzie, zaś jego córka uczy dzieci sędziego, który został wyznaczony do prowadzenia sprawy. Czy mogę domagać się wyłączenia sędziego albo nawet całego sądu z prowadzenia tej sprawy - pyta czytelniczka

Przepisy procedury cywilnej przewidują możliwość wyłączenia sędziego od prowadzenia konkretnej sprawy. Może to mieć miejsce na wniosek strony lub na żądanie samego sędziego, a nawet z mocy prawa. Nie ma natomiast możliwości wyłączenia całego sądu lub wydziału sądu od udziału w sprawie. Gdyby jednak pani Janina była przekonana, że wszyscy sędziowie z niewielkiego sądu w jej mieście są bliskimi znajomymi drugiego współwłaściciela i łączą ich takie stosunki, że mogą nieobiektywnie rozpoznać sprawę, to ma prawo domagać się wyłączenia każdego z nich i oddzielnie wnioskować odnośnie do poszczególnych osób. Może to zrobić w jednym piśmie albo składać je osobno odnośnie do poszczególnych osób. Musi jednak w każdym wniosku wskazywać, że zachodzą przesłanki odnoszące się do wyłączenia konkretnego prawnika.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.