Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Prokuratura pyta o listę członków nowego stowarzyszenia

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

USTRÓJ

Procesem rejestracji prokuratorskiego stowarzyszenia "Lex super omnia", które w statucie ma wpisaną obronę niezależności śledczych i chce ich chronić przed ewentualnymi naciskami nowego kierownictwa, zainteresowała się Prokuratura Okręgowa w Warszawie. Szefem tej jednostki jest Paweł Wilkoszewski, zaufany człowiek prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry, a w przeszłości jego asystent.

- Prokurator Elżbieta Kurek, działając z upoważnienia prokuratora okręgowego, zgłosiła się do sekretariatu sądu rejestrowego - słyszymy od jednego z oskarżycieli. - Poprosiła o możliwość zapoznania się z aktami rejestrowymi organizacji. Uzasadniała, że prokuratura zamierza ewentualnie przystąpić do postępowania rejestrowego. Skserowała statut oraz listę założycieli.

Wizytę prokuratorki potwierdza sąd, do którego 30 maja 2016 r. wpłynął wniosek o rejestrację Stowarzyszenia Prokuratorów "Lex super omnia". Organizację założyło ok. 50 prokuratorów.

- 9 czerwca 2016 r. do sekretariatu XIII Wydziału KRS zgłosiła się pani prokurator Elżbieta Kurek i po okazaniu legitymacji służbowej prokuratora Prokuratury Okręgowej w Warszawie udostępniono jej do wglądu akta tej sprawy oraz wydano kserokopię akt, w których znajdowały się m.in. statut oraz lista członków stowarzyszenia - informuje sędzia Ewa Leszczyńska-Furtak, rzecznik prasowy ds. karnych Sądu Okręgowego w Warszawie.

- Jesteśmy tym zdziwieni, dotychczas bowiem, gdy powstawały inne stowarzyszenia prokuratorów - "Ad vocem" czy Stowarzyszenie Prokuratorów Rzeczypospolitej Polskiej - nie było takich działań ze strony prokuratury - mówi prokurator Krzysztof Parchimowicz, prezes nowo powstającego stowarzyszenia, zdegradowany niedawno z Prokuratury Generalnej do warszawskiej rejonówki na Mokotowie.

I dodaje:

- Bez względu na motywy takich działań mam nadzieję, że nie chodzi o to, aby wspomóc nas jako osoby nieporadne w procesie rejestracji.

Jakie działania może podjąć prokuratura, włączając się w proces rejestracyjny?

- Może na przykład kwestionować zgodność dokumentów ze stanem faktycznym, badać zgodność zapisów statutu z prawem. A przede wszystkim torpedować proces rejestracji poprzez jego przeciąganie - uważa prokurator Parchimowicz.

Czy w grę mogą wchodzić konsekwencje wobec członków niepokornego stowarzyszenia?

- Nie spodziewamy się działań odwetowych, bo nie ma do nich podstaw. Prokuratorzy mogą się zrzeszać w stowarzyszeniach. Cele i zasady działania naszego stowarzyszenia są zgodne z prawem. Utworzyli je dojrzali i odważni ludzie. Nie ukrywamy się - dodaje prokurator Parchimowicz.

Podkreśla, że gdyby ktokolwiek zwrócił się o listę założycieli, bez problemu zostałaby ona udostępniona.

Zapytaliśmy Prokuraturę Okręgową, czy faktycznie zamierza przystąpić do postępowania rejestrowego i w jakim celu.

- Przedmiotowe czynności podjęto na podstawie właściwych przepisów ustawy - Prawo o stowarzyszeniach oraz kodeksu postępowania cywilnego, statuujących udział prokuratora w postępowaniu rejestrowym stowarzyszeń, gdyż w ocenie prokuratora zaistniały przesłanki dla wstąpienia do toczącego się postępowania z uwagi na interes społeczny - informuje prokurator Michał Dziekański, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Podkreśla, że zainicjowane działania służą zapewnieniu jawności oraz transparentności toczącego się postępowania.

- W żadnej mierze nie są wyrazem chęci kontrolowania składu władz i członków stowarzyszenia ani nie służą wyciąganiu konsekwencji wobec prokuratorów, którzy zakładają stowarzyszenie oraz są jego członkami - dodaje.

Cele i zasady działania naszego stowarzyszenia są zgodne z prawem. Utworzyli je dojrzali i odważni ludzie

Ewa Ivanova

ewa.ivanova@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.