Dziennik Gazeta Prawana logo

Gdy nie ma aktu zgonu, konieczne jest postępowanie sądowe

24 maja 2016

SĄDOWNICTWO Siostra pani Karoliny kilkanaście lat temu wyjechała z kraju i niemal od razu przestała kontaktować się z rodziną. Miała wówczas czterdzieści lat. W ostatnim liście napisała, że wybiera się do pracy w Iraku, a tam wkrótce rozpoczęły się działania wojenne. Pani Karolina sądzi, że siostra od dawna nie żyje, więc chce uporządkować sprawy majątku pozostawionego przez nią w kraju. - Wiem, że w tym celu powinnam uzyskać akt zgonu siostry na podstawie postanowienia w sprawie o uznanie jej za zmarłą lub o stwierdzenie jej śmierci. Czy mogę przeprowadzić takie postępowanie, skoro zaginęła i najprawdopodobniej nie żyje - pyta czytelniczka

Sąd ma prawo uznać zaginioną siostrę pani Karoliny za zmarłą, jeśli upłynęło dziesięć lat od końca roku kalendarzowego, w którym według istniejących wiadomości jeszcze żyła, np. utrzymywała kontakty osobiste, listowne lub telefoniczne z rodziną, przyjaciółmi albo znajomymi. Nawet jeśli miały one miejsce np. w styczniu lub w lutym, to dziesięcioletni termin zaczyna biec dopiero od końca roku kalendarzowego. Z wnioskiem do sądu można jednak wystąpić na rok przed końcem tego terminu.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.