Dziennik Gazeta Prawana logo

Ubezwłasnowolnienie tylko w ostateczności

5 maja 2016

PROCEDURY Ojciec pani Anny nie wychodzi z domu. Z powodu choroby psychicznej nie ma świadomego kontaktu z otoczeniem i w konkretnych sytuacjach nie reaguje w sposób właściwy na ewentualne zagrożenia. - Jest w takim stanie, że sam nie może nawet złożyć podpisu ani skutecznie udzielić mi pełnomocnictwa do reprezentowania go. Podjęliśmy decyzję o ubezwłasnowolnieniu. Czy w tej sytuacji jest to możliwe i czy związane z tym formalności trzeba załatwić w sądzie - pyta czytelniczka

Wszystkich formalności związanych z ubezwłasnowolnieniem całkowitym lub częściowym ojca pani Anny należy dopełnić w sądzie okręgowym. Dla osoby ubezwłasnowolnionej całkowicie sąd ustanawia opiekę, a dla ubezwłasnowolnionej częściowo - kuratelę. O ubezwłasnowolnieniu całkowitym sąd orzeknie wówczas, gdy na podstawie dowodów zebranych w sprawie uzna, że osoba, której dotyczy sprawa, nie jest w stanie kierować swoim postępowaniem na skutek choroby psychicznej, niedorozwoju umysłowego albo innego rodzaju zaburzeń, zwłaszcza alkoholizmu albo narkomanii. Natomiast o ubezwłasnowolnieniu częściowym orzeknie z tych samych powodów, gdy tej osoby nie trzeba ubezwłasnowolniać całkowicie, ale potrzebna jest pomoc do prowadzenia jej spraw. W razie stwierdzenia innej ułomności, na przykład niedołęstwa wywołanego starością, sąd nie orzeknie nawet tylko o częściowym ubezwłasnowolnieniu. W takim przypadku może jedynie ustanowić kuratora, ale bez wcześniejszego ubezwłasnowolnienia.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.