Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Trybunał zajmie się parami jednopłciowymi

26 lipca 2017
Ten tekst przeczytasz w 9 minut

Sędziowie TK Leon Kieres, Piotr Tuleja, Michał Warciński, Piotr Pszczółkowski nadali właśnie dalszy bieg skargom konstytucyjnym dotyczącym braku legalizacji związków partnerskich

Skargi złożone zostały przez pełnomocników par gejów i lesbijek, których związków nie udało się formalnie zarejestrować w Polsce. W ocenie skarżących - bezpodstawnie. Sprawy zostały skierowane do łącznego rozpoznania, a postawiony zarzut brzmi następująco: art. 1 par. 1 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (k.r.o.) przez to, że nie umożliwia zawarcia małżeństwa przez dwie osoby tej samej płci - a co najmniej nie przewiduje jakiejkolwiek formy prawnej instytucjonalizacji ich związków - jest niezgodny z art. 47 w związku z art. 31 ust. 3 w związku z art. 32 ust. 1 i 2 oraz art. 30 Konstytucji RP.

Zgodnie z kwestionowanym przepisem k.r.o. małżeństwo zostaje zawarte, gdy mężczyzna i kobieta jednocześnie obecni złożą przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego oświadczenia, że wstępują ze sobą w związek małżeński. Tymczasem w art. 18 konstytucji czytamy, że małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej.

Pominięcie ustawodawcze

Czy powyższe normy rzeczywiście powinny stanowić dla par homoseksualnych, chcących być rodziną w świetle polskiego prawa, barierę?

- W naszej ocenie brak możliwości zawarcia małżeństwa, a co najmniej związku partnerskiego przez dwie osoby tej samej płci nieproporcjonalnie narusza konstytucyjne prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego (art. 47 konstytucji - red.), zasadę równości (art. 32 ust. 1 i 2 konstytucji - red.) i narusza ich godność (art. 30 konstytucji - red.). W skardze konstytucyjnej wskazujemy, że brzmienie art. 18 konstytucji nie stoi na przeszkodzie wprowadzeniu małżeństw lub innych formalnych związków jednopłciowych - mówi adwokat Małgorzata Mączka-Pacholak z kancelarii Pietrzak, Sidor i Wspólnicy, autorka jednej ze skarg.

W pismach do sądu konstytucyjnego prawnicy przekonują m.in, że przyjęta w zaskarżonym art. 1 par. 1 k.r.o. konstrukcja, zgodnie z którą małżeństwo zawrzeć mogą wyłącznie osoby różnej płci, jest niezgodnym z ustawą zasadniczą zawężeniem zakresu zastosowania tej instytucji. Mamy więc do czynienia z pominięciem prawodawczym polegającym na zbyt wąskim ujęciu zastosowania kwestionowanego przepisu. "W przekonaniu skarżących zawarcie małżeństwa jest realizacją wolności każdego człowieka do decydowania o swoim życiu osobistym i emanacją prawa do prywatności oraz życia rodzinnego, które Konstytucja gwarantuje każdemu, bez względu na orientację seksualną. Ich zdaniem, prawo do zawarcia małżeństwa pozostaje więc pod ochroną art. 47 Konstytucji, z którego skarżący wywodzą pozytywny obowiązek władz publicznych do zapewnienia efektywnej ochrony tych praw" - wskazuje sędzia Piotr Tuleja w postanowieniu o nadaniu jednej ze skarg biegu.

- Warto zwrócić uwagę, że obecnie - na gruncie wielu przepisów prawa, zwłaszcza cywilnego - osoby w związkach jednopłciowych często zawierają rozmaite umowy, udzielają sobie pełnomocnictw lub upoważnień. Takie rozwiązania to swoiste "protezy" i substytut rozwiązań prawnych przewidzianych dla małżonków. Mogą się one okazać nieskuteczne, w szczególności w nagłych sytuacjach - akcentuje mecenas Mączka-Pacholak.

Do Strasburga

Prawniczka nie ukrywa jednak, co tak naprawdę przyświecało wniesieniu skarg do TK. Mają one być elementem litygacji zainicjowanej przez Koalicję na rzecz Związków Partnerskich i Równości Małżeńskiej - nieformalnej inicjatywy tworzonej przez pięć par tej samej płci mieszkających w Polsce, wspieranych pro bono przez prawników oraz działaczy organizacji pozarządowych. Koalicja chce doprowadzić do zmiany polskiego prawa, która umożliwiłaby formalizowanie związków osób tej samej płci poprzez zawieranie związków partnerskich lub małżeństw.

- Naszym celem jest oczywiście wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka podobny do tego, jaki zapadł w sprawie Oliari i inni przeciwko Włochom. Skierowanie sprawy do ETPC wymaga od skarżących wyczerpania wszelkich dostępnych środków prawnych w kraju. Zdecydowaliśmy o skierowaniu skarg konstytucyjnych do TK, ponieważ wymaga tego interes naszych klientów - wyjaśnia Mączka-Pacholak.

Jak dodaje adwokat Paweł Knut, prawnik Kampanii Przeciw Homofobii i Koordynator Koalicji, we wspomnianym orzeczeniu ETPC uznał, że brak w prawie krajowym możliwości sformalizowania związku dwóch osób tej samej płci doprowadził do naruszenia przez Włochy art. 8 konwencji praw człowieka, a więc prawa do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego (wyrok z 21 lipca 2015 r., skargi nr 18766/11 i 36030/11).

- Uzasadniając rozstrzygnięcie, trybunał wskazał, że doszło już do osiągnięcia przez państwa strony konwencji konsensusu w kwestii prawnej instytucjonalizacji związków osób tej samej płci. Trybunał odwołał się przy tym m.in. do tego, że w chwili orzekania większość państw Rady Europy, tj. 24 z 47, przewidywała już możliwość prawnej instytucjonalizacji takich związków. Włochy wykonały wyrok w ciągu pół roku, wprowadzając możliwość zawierania związków partnerskich przez osoby tej samej płci - informuje mecenas Paweł Knut.

- Istnieje duże prawdopodobieństwo, że trybunał wyda podobny wyrok w sprawie dotyczącej Polski - dodaje.

Prokuratura na straży małżeństwa

"Niedopuszczalne jest zarejestrowanie w Polsce małżeństwa zawartego przez osoby tej samej płci" - tak brzmiał tytuł informacji umieszczonej na stronach internetowych Prokuratury Krajowej na początku lutego tego roku. Dołączono do niej pismo zastępcy prokuratora generalnego Roberta Hernanda (skierowane do wszystkich prokuratorów w kraju), w którym podano, że w Polsce coraz częściej pojawiają się wnioski o rejestrację w księgach stanu cywilnego aktu małżeństwa sporządzonego za granicą, zawartego przez pary homoseksualne. Tymczasem w konstytucji i kodeksie rodzinnym jednoznacznie określono małżeństwo jako związek mężczyzny i kobiety.

Prokurator Hernand zlecił prokuratorom m.in. wstępowanie do toczących się postępowań o wydanie zaświadczenia o stanie cywilnym na wniosek osób, które zawarły małżeństwo z osobą tej samej płci za granicą, czy uczestnictwo w prowadzonych już postępowaniach sądowych. Prokuratorzy mieli też obowiązek do 1 czerwca poinformować o liczbie tego typu spraw i podjętych rozstrzygnięciach. Prokuratura Krajowa na razie nie udostępnia tych danych.

@RY1@i02/2017/143/i02.2017.143.18300050b.801(c).jpg@RY2@

Trudna droga do legalizacji związków partnerskich

Anna Krzyżanowska

anna.krzyzanowska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.