Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Wygórowane zaliczki na biegłych barierą dostępu do sądu

16 maja 2017
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Często spotykamy się z zobowiązywaniem naszych klientów do uiszczania zaliczek na poczet opinii biegłego w relatywnie wysokich kwotach, płatnych zazwyczaj pod rygorem pominięcia wniosku o przeprowadzenie takiego dowodu - piszą w swoim stanowisku członkowie stołecznej palestry.

Jest ono odpowiedzią na praktykę, z jaką spotykają się w sądach apelacji warszawskiej.

W ocenie prawników opisywane standardy postępowania mogą w sposób istotny ograniczać równość stron w toku procesu, a nawet naruszać prawo do sądu. Zdarza się bowiem, iż kwoty żądanych przez sądy zaliczek sięgają kilku, kilkunastu, a czasem nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych i określone są w sposób zupełnie arbitralny.

"Taka praktyka w wielu przypadkach stanowi realną, ekonomiczną barierę w dochodzeniu praw przed sądem. Niejednokrotnie także skutkiem takiego działania sądu jest nawet cofnięcie pozwu przez stronę" - czytamy w piśmie autorstwa sekcji prawa i postępowania cywilnego przy Okręgowej Radzie Adwokackiej w Warszawie.

Podkreśla się w nim, iż istnieje wiele instytucji prawnych, które powinny chronić strony w opisanej sytuacji, na wiele się jednak one nie zdają. Powód? Sądy niezwykle rzadko udzielają chociażby zwolnienia od kosztów sądowych w całości lub części w stosunku do przedsiębiorców, jak również osób, które posiadają jakikolwiek majątek. Utarło się na przykład, że strona inicjująca postępowanie powinna być przygotowana, także finansowo, do prowadzenia procesu.

I choć niedopuszczenie dowodu z opinii biegłego w opisywanych sytuacjach może stanowić skuteczny zarzut apelacyjny, jest to marna pociecha. Przedsiębiorcy rezygnują często z dalszej obrony swoich praw. Skoro nie są w stanie uiścić zaliczki na poczet opinii biegłego, tym bardziej nie mają środków na opłatę od apelacji.

"W praktyce zatem zasadność odmowy przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego (który w sprawach określonego rodzaju jest kluczowym dowodem w sprawie) wymyka się spod kontroli sądu odwoławczego. W związku z powyższym, w naszej ocenie zachodzi potrzeba uwrażliwienia osób sprawujących funkcje sędziowskie i unaocznienia sędziom skutków życiowych ich decyzji" - podkreślają adwokaci.

I apelują, by orzekający po pierwsze ustalili wysokość zaliczki na poczet opinii biegłego na racjonalnym, możliwym do osiągnięcia przez stronę postępowania poziomie. Po drugie, by postanowienia sądu o odmowie przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego wskutek nieuiszczenia zaliczki poprzedzało rozważenie dopuszczenia tego dowodu z urzędu i rozliczenie go w orzeczeniu kończącym postępowanie w sprawie.

Anna Krzyżanowska

anna.krzyzanowska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.