Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Pamięci Kamila, Hani, Zuzi, Szymona…

31 lipca 2023
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

S ą nieliczne sytuacje, w których rozpędzona lokomotywa pędzi przez parlament, a do kotła dorzucają jej niemal wszyscy, bez względu na sympatie polityczne. Tak było w przypadku projektu nowelizacji ustawy – Kodeks rodzinny i opiekuńczy oraz niektórych innych ustaw. W piątek, po 2, 5 m iesiąca od złożenia w Sejmie, ustawa została niemal jednogłośnie przyjęta (po tym, jak wcześniej jednogłośnie przyjął ją Senat). Od momentu, kiedy trafi na biurko prezydenta, Andrzej Duda ma 21 dni na złożenie pod nią podpisu. I nie ma dziś liczącej się siły politycznej czy organizacji pozarządowej, które uważają, że powinien postąpić inaczej. Apel, który poszedł do głowy państwa wraz z ustawą, brzmi, by kropkę nad i postawił jak najszybciej.

Chodzi o akt nazwany ustawą Kamila. Formalnie odpowiadał za niego Marcin Romanowski, wiceminister w resorcie sprawiedliwości. Iskrą, która przyśpieszyła pracę na dokumentem, była śmierć kilkuletniego chłopca. Zmarł na początku maja, a katami byli jego „bliscy”. Tym, co bulwersowało, było to, że dramat dziecka trwał od miesięcy. Padły pytania: jak to możliwe, że nikt go nie przerwał? Oraz gdzie byli dorośli oraz instytucje, które otaczały dziecko i jego „rodzinę”?

Iskra nie wywołałaby jednak pożaru, gdyby nie narastające społeczne przekonanie, że to kolejna śmierć, której można było uniknąć. Jak mantrę przypominaliśmy na łamach DGP, że jeszcze w 2019 r., gdy w krótkim odstępie czasu w podobnych okolicznościach zginęło kilkoro dzieci, przy poparciu ponad 20 tys. podpisów Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę złożyła w Kancelarii Prezydenta apel o inicjatywę ustawodawczą w zakresie takich rozwiązań, jak systemowa analiza przyczyn śmierci dziecka. Mimo początkowych deklaracji prace w kancelarii ostatecznie stanęły.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.