Dziennik Gazeta Prawana logo

Wyzwanie dla mistrzów marketingu

26 września 2018

Z uwagi na to, że jestem absolutnie pozbawiony żyłki handlowej, zawsze z lekkim podziwem słucham opowieści o zdolnościach ludzi w tej dziedzinie. Przykładowo znajomy diler samochodów opowiadał, że gdy pracował w sklepie ze sprzętem AGD RTV, obsługiwał klienta chcącego kupić odkurzacz. Facet nie miał żadnych preferencji z wyjątkiem jednej. Urządzenie nie mogło być niebieskie. I co? Sprzedawca tak nim zakręcił, że oczywiście wyszedł z odkurzaczem w tym właśnie kolorze. Tak więc jak w Ministerstwie Sprawiedliwości potrzebują kogoś, kto sprawi, że ciemny lud kupi ich nową opłatę za sporządzenie uzasadnienia wyroku jako, nomen omen, uzasadnioną, to ja chętnie przekażę numer do kolegi. Bo to wyzwanie dla mistrzów marketingu.

Otóż resort słusznie skonstatował, że jedną trzecią pracy sędziego cywilisty stanowi pisanie sążnistych uzasadnień. W dodatku – jak zauważa MS – w połowie przypadków strony występują o ich sporządzenie, choć i tak nie mają zamiaru składać apelacji. Resort doszedł do tego porównując liczbę wniosków o uzasadnienie z liczbą zaskarżonych wyroków. A to nie do końca uprawnia do stawiania tezy na temat intencji stron. Pomijając patologiczne przypadki, gdzie ani strona, ani pełnomocnik nie przychodzą na ogłoszenie wyroku, a potem składają wniosek o uzasadnienie, by w ogóle zorientować się, co się w sprawie dzieje, to na podstawie takich danych równie dobrze można wyprowadzić twierdzenie przeciwne.

Pozostało 82% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.