Zamęt wokół przedawnienia
Nowelizacja weszła w życie, a już trzeba wyjaśniać, jak ją interpretować. Eksperci utyskują, że lepiej tworzyć dobre ustawy, zamiast po fakcie doprecyzowywać
Rewolucja w przedawnieniach, jak każda rewolucja, pożera swoje dzieci. Ofiarami stały się tym razem dwa przepisy kodeksu cywilnego. Art. 125 w brzmieniu nadanym mu dwa tygodnie temu (Dz.U. z 2018 r. poz. 1104) stanowi, że roszczenie stwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądu lub innego organu powołanego do rozpoznawania spraw danego rodzaju albo orzeczeniem sądu polubownego, jak również roszczenie stwierdzone ugodą zawartą przed sądem albo sądem polubownym albo ugodą zawartą przed mediatorem i zatwierdzoną przez sąd, przedawnia się z upływem sześciu lat.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.