Dziennik Gazeta Prawana logo

Skarga nadzwyczajna podzieliła Sąd Najwyższy

Czy przed wniesieniem skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia trzeba skorzystać ze skargi nadzwyczajnej? To zależy, do której izby trafi sprawa

Przepisy o skardze nadzwyczajnej obowiązują już ponad półtora roku (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 825). I choć nie sprawdziły się wcześniejsze obawy, że nowe rozwiązanie zachwieje stabilnością systemu prawnego, o czym pisaliśmy w DGP na początku października br., to już po raz kolejny okazuje się, że instytucja ta staje się powodem powstania rozbieżności w orzecznictwie Sądu Najwyższego. Pojawiło się pytanie, czy teraz zainteresowany uzyskaniem stwierdzenia niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia nie powinien najpierw postarać się wzruszyć to orzeczenie za pomocą skargi nadzwyczajnej. A dwie różne izby SN dają na nie dwie różne odpowiedzi. Na problem ten zwrócił uwagę Leszek Bosek, sędzia Sądu Najwyższego orzekający w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych. To właśnie ta izba jest właściwa do rozpatrywania skarg nadzwyczajnych.

Pozostało 85% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.