Nie ma darmowych sądów
W ostatnim czasie pojawiły się w prasie wypowiedzi zwolenników nowelizacji kodeksu postępowania cywilnego, wykazujące, iż przychody uzyskiwane z opłat ponoszonych przez strony postępowania cywilnego (gospodarczego) powinny pokrywać koszty postępowania. Autorzy ci, jako „koszty postępowania” zdają się przy tym rozumieć koszty wymiaru sprawiedliwości sui generis.
Przedstawione tezy skłaniać muszą do refleksji, czy rzeczywiście tak powinno być? Czy strony postępowania prowadzonego przed sądem państwowym powinny w pełni finansować pracę sądów? Czy i w jakim zakresie różnić to się powinno w przypadku postępowań prowadzonych przed sądami arbitrażowymi?
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.