Koncesja trwa mimo braku zapłaty
Prezes Urzędu Energetyki może odebrać koncesję z tych samych przyczyn, z powodu których może odmówić jej udzielenia . Wśród nich nie ma obowiązku wnoszenia corocznych opłat
Tak uznał Sąd Okręgowy w Warszawie w jednym ze swoich niedawnych orzeczeń. Teraz poznaliśmy jego uzasadnienie. Wynika z niego, że niewnoszenie corocznych opłat za koncesję nie może być traktowane jako naruszenie warunków wykonywania koncesjonowanej działalności gospodarczej. A tylko takowe mogą być podstawą do odebrania przedsiębiorcy koncesji.
- Wyrok zapadł wprawdzie na kanwie udzielenia koncesji na obrót paliwami ciekłymi, jednak jego uzasadnienie może mieć szerokie zastosowanie do zasad dyscyplinowania innych przedsiębiorców wykonujących działalność koncesjonowaną - komentuje Tomasz Srokosz, radca prawny, partner w kancelarii KSP Legal & Tax Advice w Katowicach.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła przedsiębiorcy, który otrzymał od prezesa Urzędu Regulacji Energetyki (URE) koncesję na obrót paliwami ciekłymi na okres od 20 kwietnia 2005 r. do 20 kwietnia 2015 r. Co roku miał wnosić opłatę z tytułu koncesji. Jednak za 2009 r. tego nie uczynił. W następnym roku sytuacja się powtórzyła. W związku z tym prezes URE wszczął w 2011 r. postępowanie w sprawie cofnięcia koncesji. Przedsiębiorca został wezwany do zaprzestania naruszeń poprzez wniesienie należnych opłat. W odpowiedzi jednak wniósł on o zawieszenie procedury i odroczenie terminu płatności. W efekcie prezes URE postanowił cofnąć przedsiębiorcy koncesję. Powołał się przy tym na rażące naruszenie jej warunków.
Przedsiębiorca odwołał się od tej decyzji Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (SOKiK). Ten rozpoznając sprawę, przypomniał, że prezes URE cofa koncesję albo zmienia jej zakres w przypadku, gdy przedsiębiorca rażąco narusza warunki określone w koncesji lub inne ustawowe warunki wykonywania koncesjonowanej działalności gospodarczej (art. 41 ust. 2 prawa energetycznego (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 1059 z późn. zm.) w związku z art. 58 ust. 2 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 672 z późn. zm.). SOKiK wyjaśnił również, kiedy można uznać, że naruszenie ma charakter rażący. Powołał się przy tym na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego, który wskazał w jednym ze swoich wyroków, że z takim naruszeniem będziemy mieli do czynienia m.in. wówczas, gdy przedsiębiorca był w pełni świadomy naruszenia zasad, natężenie złej woli po jego stronie było znaczne i znaczny był stopień przekroczenia norm (sygn. akt II SA 167/00).
Brak naruszenia
Zdaniem sądu w przedmiotowej sprawie do takiego naruszenia nie doszło. A to dlatego, że niewniesienia opłaty za koncesję nie można traktować ani jako naruszenia "warunków określonych w koncesji", ani "innych warunków wykonywania koncesjonowanej działalności gospodarczej".
- Koncesja na obrót paliwami ciekłymi udzielona w przedmiotowej sprawie określała, iż przedsiębiorca jest zobowiązany do wykonywania działalności gospodarczej oraz do prowadzenia działalności na zasadach określonych w prawie energetycznym i wydanych na jej podstawie przepisów. Koncesjonariusz, nie wnosząc opłat, tych warunków nie naruszał - wyjaśnia Tomasz Srokosz.
SOKiK przypominał, że zobowiązanie do uiszczenia corocznej opłaty koncesyjnej znalazło się w pouczeniach skierowanych do koncesjonariusza, a nie w warunkach określonych w koncesji. "W ocenie sądu nie można utożsamiać naruszenia warunków z naruszeniem zasad. Cofnięcie koncesji może nastąpić z tych samych przyczyn, z powodu których można odmówić jej udzielenia" - czytamy w uzasadnieniu wyroku.
Ponadto sąd podkreślił, że "cofnięcie koncesji powinno stanowić środek stosowany przez organ koncesyjny w ostatniej kolejności". I wskazał, że prezes URE w tej konkretnej sprawie mógł najpierw nałożyć na przedsiębiorcę karę pieniężną. Taką możliwość, w przypadku niewykonywania przez koncesjonariusza obowiązków, przewiduje art. 56 ust. 1 pkt 12 prawa energetycznego.
- Organ koncesyjny powinien wykazać, iż zastosowany środek (cofnięcie albo zmiana zakresu koncesji) jest adekwatny do zakresu i stopnia naruszenia tych warunków. Innymi słowy musi zachodzić proporcjonalność środka do przewinienia - tłumaczy mec. Srokosz.
Orzeczenie SOKiK chwalą eksperci.
- Z orzeczeniem sądu nie sposób się nie zgodzić. Jest ono przejawem prawidłowego podejścia do reglamentacji działalności gospodarczej. Nie oznacza to oczywiście, że opłat nie trzeba ponosić - wprost przeciwnie. Będą one jednak egzekwowane jak każda inna należność publicznoprawna, a udzielenie koncesji będzie ciągle obowiązywać - mówi Andrzej Marek Jakubiec, adwokat współpracujący z Kancelarią Derdzikowski Szczepaniak.
Nie można utożsamiać naruszenia warunków z naruszeniem zasad
@RY1@i02/2013/214/i02.2013.214.18300040b.804.jpg@RY2@
Zasady przyznawania koncesji
Małgorzata Kryszkiewicz
malgorzata.kryszkiewicz@infor.pl
ORZECZNICTWO
Wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie - Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z 22 lipca 2013 r., sygn. akt XVII AmE 89/11.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.