Kierowca nie odpowie za błędy stacji
● Kierowcy nie muszą ponawiać badań tylko dlatego, że starosta źle nadzorował stację
● Stacjom, które dopuściły do ruchu niesprawne pojazdy, grozi odpowiedzialność karna
Blady strach padł na kierowców po tym, jak Najwyższa Izba Kontroli ujawniła w ostatnim swoim raporcie, że starostwa powiatowe niewłaściwie nadzorują stacje kontroli pojazdów. Zdaniem NIK stacje, które były źle nadzorowane, skierowały na drogi po badaniach technicznych prawie 186 tys. samochodów. Kierowcy obawiają się, że badanie techniczne ich samochodu jest nieważne. Ministerstwo Infrastruktury wyjaśnia, że kierowcy nie muszą się jednak niczego obawiać, jeżeli stacja kontroli pojazdów jest wpisana w starostwie powiatowym do rejestru przedsiębiorców. Badania przeprowadzone w takich stacjach są ważne.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.