Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Za brak recyklingu trzeba płacić

26 czerwca 2018

Firmom, które do dzisiaj nie uiszczą opłaty produktowej za niewykonany recykling butelek czy puszek po napojach, marszałek wyliczy należność wraz z odsetkami.

Dzisiaj upływa termin na uiszczenie przez firmy opłaty produktowej za niewykonany odzysk i recykling opakowań po produktach, jakie wprowadzili w 2010 roku na rynek. Obowiązek ten mają np. producenci i importerzy napoi w puszkach, butelkach czy produktów w kartonach.

Opłatę produktową trze- ba obliczyć samemu, chyba że przedsiębiorca podpisał umowę z organizacją odzysku, która w jego imieniu realizuje te obowiązki. Wyliczoną kwotę należy wpłacić na rachunek właściwego ze względu na lokalizację firmy urzędu marszałkowskiego. Wysokość opłaty zależy od tego, ile odpadów z opakowań firma nie poddała procesom odzysku lub recyklingu. Przepisy określają różne poziomy w zależności od rodzaju opakowania. Płacić trzeba na przykład wtedy, gdy producent napoi w puszkach poddał procesom recyklingu odpady stanowiące 35 proc. masy opakowań, które wprowadził w 2010 roku na rynek. Przepisy bowiem wymagają, by do recyklingu trafiło 40 proc. takich odpadów. Dlatego opłata produktowa zostanie naliczona za te brakujące 5 proc.

W przypadku gdy przedsiębiorca nie uiści opłaty produktowej do 31 marca, to marszałek województwa wyda decyzję, w której określi jej wysokość i doliczy odsetki. W takim przypadku na uregulowanie należności jest 14 dni liczone od dnia, w którym decyzja stała się ostateczna. Jeżeli w tym terminie nie zostanie uiszczona opłata, to marszałek dodatkowo doliczy 50 proc. niezapłaconej opłaty produktowej. Ponadto przedsiębiorca taki naraża się na karę grzywny, której maksymalna wysokość to 5 tys. zł.

Do 31 marca opłatę produktową muszą też zapłacić producenci i importerzy urządzeń elektrycznych i elektronicznych. Muszą oni najpierw zebrać odpady z urządzeń RTV i AGD stanowiące przynajmniej 24 proc. masy nowych urządzeń wprowadzanych na rynek. Następnie elektrośmieci muszą zostać poddane procesom odzysku i recyklingu w wymaganych poziomach - są one różne w zależności od rodzaju sprzętu. Za recykling i odzysk poniżej wskazanych poziomów trzeba płacić opłatę produktową. Wpłaca się ją na konto właściwego wojewódzkiego funduszu ochrony środowiska i gospodarki wodnej.

W sytuacji gdy firma zignoruje konieczność wniesienia opłaty produktowej, główny inspektor ochrony środowiska wylicza sam opłatę i wzywa przedsiębiorcę do jej uregulowania w ciągu 14 dni. Jeżeli w tym terminie należność nie zostanie wpłacona, to wówczas GIOŚ powiększy ją o 50 proc.

W przypadku niezapłacenia opłaty produktowej, przepisy umożliwiają też zajęcie zabezpieczenia finansowego, jakie muszą mieć firmy, które nie mają podpisanej umowy z organizacją odzysku. Takie zabezpieczenie wprowadzający sprzęt RTV i AGD muszą mieć na dany rok kalendarzowy w postaci np. depozytu wpłacanego na odrębny rachunek bankowy Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Gdy taka firma nie zapłaci opłaty produktowej, to GIOŚ wyda decyzję o przeznaczeniu środków z zabezpieczenia finansowego na pokrycie opłaty produktowej.

lukasz.kuligowski@infor.pl

Ustawa z 11 maja 2001 r. o obowiązkach przedsiębiorców w zakresie gospodarowania niektórymi odpadami oraz o opłacie produktowej (Dz.U. z 2007 r. nr 90, poz. 607 z późn. zm.).

Ustawa z 29 lipca 2005 r. o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym (Dz.U. nr 180, poz. 1495 z późn. zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.