Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

W walce z szantażem klauzulami firmom może pomóc starosta

Wysyłanie setek pozwów o uznanie postanowień za niedozwolone może być potraktowane jako obejście przepisów zakazujących stowarzyszeniom prowadzenia działalności zarobkowej - twierdzą prawnicy

Były biura podróży, sklepy internetowe, a teraz przyszedł czas na firmy organizujące loterie promocyjne. Stowarzyszenia specjalizujące się w wytaczaniu pozwów o uznanie postanowień umownych za klauzule abuzywne wypowiedziały wojnę przedsiębiorcom działającym w kolejnej branży. Ich właściciele czują się poszkodowani, gdyż stowarzyszenia funkcjonują na zasadzie: jedno postanowienie - jeden pozew. A to powoduje zwielokrotnienie kosztów, jakie przedsiębiorstwo musi zapłacić pełnomocnikowi reprezentującemu stowarzyszenia. Dla przykładu - jeżeli w umowie lub regulaminie jest 10 postanowień, które budzą zastrzeżenia, to koszty zastępstwa procesowego wyniosą 3600 zł (10 x 360 zł).

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.