Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

NSA rozpatruje też bezzasadne kasacje

28 czerwca 2018

Złożenie skargi kasacyjnej od wyroku sądu wojewódzkiego to reguła

W 2011 r. do NSA wpłynęło 14 669 skarg, a wliczając te z lat poprzednich, NSA miał do rozpatrzenia 24 595 skarg. W porównaniu z rokiem 2009 i 2010 jest to wzrost odpowiednio o 22 proc. i 15,2 proc. Najwięcej spraw dotyczy podatków i egzekucji (to ponad 40 proc. skarg).

Skargi automatycznie wnoszą nie tylko niezadowoleni z wyroków sądów I instancji podatnicy, lecz także izby skarbowe, dla których jest to działanie automatyczne. Duża część tych skarg dotyczy spraw tzw. powtarzalnych, w których sąd orzeka jednolicie albo też przyjęta została już uchwała NSA.

Zaniepokojona tym jest prof. Irena Lipowicz, rzecznik praw obywatelskich. Jej zdaniem przedstawiciele korporacji prawniczych często w sposób nieetyczny nakłaniają klientów do składania skarg.

- Oddalenie skargi przez NSA rodzi u klienta poczucie bezradności - podkreśliła rzecznik w swoim wystąpieniu na Zgromadzeniu Ogólnym Sędziów NSA.

W opinii Tomasza Michalika, przewodniczącego Krajowej Rady Doradców Podatkowych, kasację powinni składać ci, którzy są rzeczywiście przekonani o słuszności swojej racji. Praktyka pokazuje, że w wielu przypadkach kasacja organu sprowadza się jedynie do przesłania pisma skargowego, bez uczestnictwa w danej sprawie.

Aby NSA zdołał rozpatrzyć taką liczbę skarg, prezes Roman Hauser musiał wystąpić o zgodę prezydenta RP na utworzenie dodatkowych etatów w sądzie z obecnych 95 do 105. NSA uwzględnia średnio co trzecią skargę.

Przemysław Molik

przemyslaw.molik@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.