Dziennik Gazeta Prawana logo

KRS: ministrowie odpowiadają za złe rozmieszczenie sędziów

12 marca 2012

Sądownictwo

Od ponad 4,5 roku obowiązuje przepis, który pozwala ministrowi sprawiedliwości w razie zwolnienia się stanowiska sędziowskiego przydzielić je do tego sądu, który potrzebuje wsparcia kadrowego ze względu na duże obciążenie pracą. Nie był on jednak należycie wykorzystywany przez kolejnych szefów resortu sprawiedliwości. Tak przynajmniej twierdzi Krajowa Rada Sądownictwa, która w piątek negatywnie zaopiniowała pakiet projektów rozporządzeń zmierzających do zniesienia 116 mniejszych sądów rejonowych.

Zdaniem członków rady przywołany przepis prawa o ustroju sądów powszechnych (u.s.p.) stanowi wystarczający instrument pozwalający w sposób racjonalny kształtować rozmieszczenie kadry orzeczniczej w polskich sądach. Jak jednak napisano w opinii, kolejni ministrowie sprawiedliwości przez wiele miesięcy nie podejmowali decyzji, czy i do jakiego ewentualnie sądu należy przenieść zbędne w danym sądzie stanowisko sędziowskie. Działo się tak, mimo, że mieli obowiązek niezwłocznego ogłoszenia o tym stanowisku, o ile nie uznali za zasadne jego zlikwidowanie.

Rada wskazuje, że szef resortu dysponuje na tyle szczegółowymi danymi na temat wpływu spraw, że podjęcie właściwej decyzji co do skierowania zwolnionego etatu do sądu, który tego najbardziej potrzebuje, nie powinno mu zająć więcej niż dwa tygodnie.

- Jeżeli Ministerstwo Sprawiedliwości nie jest w stanie poradzić sobie w rozsądnych terminach z alokacją sędziów przy wykorzystaniu art. 56 par. 2 u.s.p., to należałoby się zastanowić, czy kompetencje w tym zakresie nie powinny zostać przekazane Krajowej Radzie Sądownictwa - czytamy w opinii.

Tak więc zdaniem KRS, aby racjonalnie rozłożyć kadrę w polskich sądach, nie trzeba sięgać po tak drastyczne środki, jak likwidacja prawie 1/3 sądów rejonowych. Wystarczy efektywnie korzystać z narzędzi, jakie przepisy dają ministrowi sprawiedliwości.

W opinii podniesiono również, że resort nie udowadnia hipotezy, że połączenie dwóch lub więcej sądów poprawi sprawność postępowań, które będą prowadzone w nowopowstałej, większej jednostce.

Małgorzata Kryszkiewicz

malgorzata.kryszkiewicz@infor.pl

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.