Konsultacje jak kwiatek do kożucha
Debata o ACTA udowodniła jedno: niezbędna jest reforma konsultacji społecznych. Na pewno nie zastąpią jej organizowane ad hoc spotkania. Zdał sobie z tego sprawę nawet premier Tusk i zapowiedział zmiany
O tym, że proces stanowienia prawa staje się coraz bardziej oderwany od opinii organizacji pozarządowych czy stowarzyszeń branżowych, od dłuższego czasu alarmują eksperci. - Konieczne jest opracowanie jasnych i ściśle obowiązujących zasad tworzenia prawa i jego konsultowania - mówi nam Grażyna Kopińska z Fundacji im. Stefana Batorego. - Nagminnie popełniane są przez administrację i polityków te same grzechy, które uwidoczniła sprawa ACTA - dodaje Kopińska i wymienia: zainteresowani muszą bardzo się starać, by dowiedzieć się o planowanych zmianach w prawie, ministerstwa wysyłają (wciąż w wersji papierowej) informacje o tym do wybranych organizacji z rozdzielników, które od lat nie są aktualizowane, na wydanie opinii dają im często ledwie kilka dni, a i tak na koniec nie są zobowiązane ani do tego, by uwzględnić te uwagi w tworzonym prawie, ale nawet do tego, by na nie w jakiejkolwiek formie odpowiedzieć.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.