Dziennik Gazeta Prawana logo

PG: Ubój rytualny nadal niehumanitarny

21 czerwca 2013

Ochrona zwierząt

Przepisy unijne zezwalają na ubój rytualny, ale tylko w sytuacji gdy jest to konieczne dla poszanowania obrzędów religijnych obywateli poszczególnych państw członkowskich. I jest to wyjątek od ogólnego zakazu uśmiercania przytomnych zwierząt. Jednak polski ustawodawca używa tego wyjątku jako furtki do umożliwienia polskim rzeźnikom eksportowania mięsa koszernego. Takie stanowisko w opinii do projektu nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt (Dz.U. z 2003 r. nr 106, poz. 1002 z późn. zm.) przedstawił Andrzej Seremet, prokurator generalny.

Projektowane przepisy to pokłosie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 27 listopada 2012 r. (sygn. akt U 4/12). Wówczas sędziowie rozpatrywali wniosek PG, który zarzucił, że art. par. 8 ust. 2 rozporządzenia ministra rolnictwa i rozwoju wsi z 9 września 2004 r. w sprawie kwalifikacji osób uprawnionych do zawodowego uboju oraz warunków i metod uboju i uśmiercania zwierząt (Dz.U. nr 205, poz. 2102 z późn. zm.) jest niezgodny z konstytucją. Przepis ten wprowadzał wyjątek od zawartej w ustawie o ochronie zwierząt zasady, że zwierzę kręgowe może zostać uśmiercone tylko po uprzednim pozbawieniu świadomości przez osoby posiadające odpowiednie kwalifikacje. W sposób niedopuszczalny zmieniał więc ustawowe zapisy. Sędziowie TK przyznali Seremetowi rację. W efekcie od 1 stycznia 2013 r. w Polsce obowiązuje całkowity zakaz uboju rytualnego.

To wywołało protesty polskich rzeźników, którzy jak się okazało, eksportują mięso z uboju rytualnego do dużej liczby państw zarówno unijnych, jak i pozaunijnych. Stąd pojawiła się potrzeba usankcjonowania na nowo uboju spełniającego wymogi koszerności.

W projekcie się proponuje, aby w ustawie o ochronie zwierząt zamieścić odesłanie do art. 4 ust. 4 rozporządzenia Rady (WE) nr 1099/2009 z 24 września 2009 r. w sprawie ochrony zwierząt podczas ich uśmiercania (Dz.Urz. UE L 303 z 18 listopada 2009 r., str. 1), który dopuszcza ubój niepoprzedzony ogłuszeniem. Dodatkowo polski projektodawca chce wprowadzenia zakazu stosowania systemów krępujących bydło przez umieszczenie w odwrotnym lub innym nienaturalnym położeniu. Ma to zmniejszyć ból, niepokój i cierpienie zwierząt.

Proponowane zmiany nie spodobały się jednak Andrzejowi Seremetowi. Twierdzi on, że projektowany przepis napisany jest w taki sposób, że zakaz stosowania systemów krępujących nie będzie miał zastosowania właśnie przy uboju rytualnym.

Andrzej Seremet podkreśla ponadto, że unijny przepis, który wprowadza wyjątek od nakazu ogłuszania zwierzęcia przed ubojem, został wprowadzony w celu umożliwienia państwom członkowskim uregulowania tej kwestii w taki sposób, aby mogły respektować zwyczaje religijne praktykowane przez ich obywateli. "Tymczasem autorzy projektu potraktowali art. 4 ust. 4 rozporządzenia Rady (WE) nr 1099/2009 jako swoistego rodzaju »furtkę«, umożliwiającą usankcjonowanie procesu uśmiercania zwierząt przy zastosowaniu narażających je na cierpienie metod w celu eksportowania pozyskanego z nich mięsa do innych państw (...)" - podkreśla Szeremet.

Mimo tych uwag sejmowa komisja rolnictwa i rozwoju wsi zarekomendowała posłom uchwalenie projektu. Dziś najprawdopodobniej będzie on głosowany w Sejmie.

Małgorzata Kryszkiewicz

malgorzata.kryszkiewicz@infor.pl

Projekt zarekomendowany do uchwalenia

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.